Kurski: Klimat to ekstrawagancja bogatych
Polska delegacja na szczyt klimatyczny w Brukseli nie może ustąpić w sprawie pakietu klimatycznego - uważa poseł Jacek Kurski. "Jeżeli nie uda się wywalczyć stanowiska zgodnego z interesami Polski, to w sensie materialnym, ekonomicznym, cała polska akcesja do Unii Europejskiej nie ma sensu" - stwierdził Kurski w "Sygnałach Dnia". A całą dyskusję na temat paktu nazwał "ekstrawagancją bogatych".
- Kurski: A co mnie barman z Cypru obchodzi
- Jazda Kurskiego w konwoju - bezkarna
- Czy Polska złagodzi ekologiczny kaganiec?
- Sukces Polski na unijnym szczycie?
- Lepper miał przeciek od Kurskiego i Bielana?
- Sikorski: Tusk powie więcej niż "yes yes yes"
- Donald Tusk: Będą miliardy dla Polski!
- Klimatyczne rozmowy klęską, a rząd świętuje
- Kurski: PiS nie używa ostrego języka
- Jakubiak: Kurski będzie jeździł pociągiem
- "Kurski naciskał na Netzla"
- Kurski: Tusk jest taki chłopięcy
- Kurski: PiS robi zrzutkę na Ziobrę
- "Minister Tuska nawalony jak Messerschmitt"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Skąd takie ostre stanowisko posła PiS? Kurski tłumaczy, że w razie braku porozumienia w tej kwestii, koszty dostosowania polskiej energetyki do standardów 3x20 "przewyższą wszystkie pieniądze, jakie do tego czasu możemy z pieniędzy unijnych zdobyć". "W związku z tym, to jest skórka za wyprawkę" - stwierdził.
Jego zdaniem polski rząd nie może ustąpić w tej sprawie i powinien walczyć o zmianę zapisów pakietu. Zwłaszcza, że Polska może pochwalić się największą redukcją emisji CO2 w ostatnich latach - zauważył polityk.
Jacek Kurski przypomniał też opinie części naukowców, którzy podważają sens redukcji emisji CO2. Twierdzą oni, że ocieplenie klimatu wynika z cyklicznych zmian temperatury na Ziemii. A to oznacza, że nie jest spowodowane działalnością człowieka. Kurski nazwał więc podejmowanie tego tematu w okresie kryzysu ekonomicznego "ekstrawagancją bogatych".
Zdaniem posła PiS nie ma nic złego w tym, że prezydent nie podpisał jeszcze traktatu z Lizbony. Uważa, że ta zwłoka to "działanie dla dobra Polski".
Zgoda prezydenta na przyjęcie traktatu lizbońskiego podczas negocjacji - zdaniem Kurskiego - była zgodą na mniejsze zło. Traktat nicejski przede wszystkim daje Polsce prawo weta w najważniejszych sprawach. Dlatego po decyzji Irlandczyków opóźnienie przyjęcia traktatu z Lizbony jest dla Polski korzystne.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!