Marcinkiewicz: Ech, ten Palikot
"Ech, Palikot cały czas znajduje mi pracę" - tak Kazimierz Marcinkiewicz skomentował rewelacje, jakoby miał wejść do rządu Donalda Tuska. Taką informację "sprzedał" dziś mediom Janusz Palikot. Według niego, były PiS-owski premier miałby zostać nowym ministrem skarbu lub obrony.
- Palikot bierze na cel brata prezydenta
- Na kogo Palikot napadnie na swoim blogu
- "Palikotowi sięgacie najwyżej do jaj"
- Prezydent pozwie Palikota, a ten prezydenta
- Marcinkiewicz ministrem w rządzie Tuska?
- Zemke: Marcinkiewicz to Doda polityki
- Palikot: Kupię mieszkanie Ziobry
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nic mi nie wiadomo o tym, bym miał zostać ministrem. Cóż, poseł Palikot cały czas znajduje mi pracę" - krótko uciął w rozmowie z DZIENNIKIEM Marcinkiewicz.
Wieści o jego powrocie do Polski rozpuścił Janusz Palikot. "Nie można wykluczyć, że przy marcowej rekonstrukcji rządu Marcinkiewicz trafi do rządu. Ministerstwo Obrony lub Skarbu - to są te dwa resorty, które by go interesowały. Ale nie ma żadnych ostatecznych uzgodnień, trwają rozmowy" - mówił w radio RMF.
Rewelacje Palikota, znanego z mówienia rzeczy kontrowersyjnych, milczeniem zbywają inni posłowie Platformy Obywatelskiej.
Ostatnio pojawiła się też plotka, jakoby Kazimierz Marcinkiewicz miał zostać "jedynką" na warszawskiej liście PO w wyborach do Parlamentu Europejskiego.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!