Speckomisja wzywa Komorowskiego
"Mogę panów zaprosić na kawę" - tak ostatnio skwitował wezwanie do złożenia zeznań przed sejmową komisją do spraw służb specjalnych marszałek Sejmu, Bronisław Komorowski. Czy i tym razem zareaguje podobnie. Posłowie PiS, Jarosław Zieliński i Zbigniew Wassermann, znów wezwali go stawienia go przed speckomisją. Przesłuchanie miałoby się odbyć w najbliższą środę.
- Komorowski bez zarzutów za tajny aneks
- PiS wnosi o odwołanie marszałka Sejmu
- Agenci WSI będą jednak w wywiadzie
- Posłowie nie chcą kawy u marszałka
- Nie wiadomo, kto dokończy weryfikację WSI
- Komorowski nie stawi się przed speckomisją
- Macierewicz: Komorowski broni służb specjalnych
- PiS chce zmusić Komorowskiego do zeznań
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Wczoraj wysłaliśmy w tej sprawie pismo do marszałka" - poinformował TVP Info szef sejmowej speckomisji Jarosław Zieliński (PiS). "Z informacji pojawiających się w mediach wynika, że marszałek Komorowski kontaktował się z oficerami Wojskowych Służb Informacyjnych. Mieli oferować mu pomoc w dotarciu do aneksu do raportu z weryfikacji WSI. To oczywiste, że nasza komisja musi zbadać tę sprawę" - dodał.
To już druga próba przesłuchania Komorowskiego. Poprzednią marszałek Sejmu zbył stwierdzeniem, że dówch posłów nie może występować w imieniu całej komisji. Tym razem posłowie PiS powołali się więć na artykuł 152 regulaminu Sejmu, według którego jeśli co najmniej jedna czwarta posłów danej komisji chce zwołać posiedzenie, to prezydium komisji nie może im odmówić. Speckomisja liczy siedmiu posłów, rachunek więc się zgadza...
Jeszcze nie wiadomo, jak zareaguje Bronisław Komorowski. Wieloletni szef specsłużb, poseł Janusz Zemke uważa, marszałek Sejmu nie może odmówić stawienia się przed komisją.
"Moim zdaniem, swoje wyjaśnienia powinien ograniczyć jednak do stwierdzenia, że wszystko co miał do powiedzenia w tej sprawie, zeznał już w prokuraturze" - powiedział TVP Info Zemke. Jego zdaniem działanie posłów PiS ma jedynie cel polityczny.
Zarzut odpiera poseł ZIeliński: "Posiedzenie speckomisji jest zamknięte, więc trudno mówić tu o organizowaniu jakiegoś spektaklu".





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!