Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Ziobro: Nie traktuję Palikota poważnie

2008-12-15 | Ostatnia aktualizacja: 19:32 | Komentarze: 0 | skomentuj
Palikot: Ziobro jest katem, nie ofiarą

Palikot: Ziobro jest katem, nie ofiarą Fot. PIOTR KOWALCZYK / Inne

Tego człowieka nie można traktować poważnie - mówi DZIENNIKOWI Zbigniew Ziobro. Tak były minister zareagował na słowa Janusza Palikota. Poseł PO stwierdził, że kara nałożona przez sąd na Ziobrę - za słowa pod adresem kardiochirurga Mirosława G., nie jest za wysoka. "To Ziobro był katem, a nie ofiarą" i to przez niego "umarli ludzie" - stwierdził Palikot.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Nie komentuję słów pana Palikota. Tego jegomościa nie sposób traktować poważnie" - powiedział DZIENIKOWI Zbigniew Ziobro.

Czym naraził mu się Palikot? W porannym wywiadzie dla Radia ZET powiedział, że nie zrzuciłby się na Zbigniewa Ziobrę i nie uważa, że kara, którą sąd wymierzył byłemu ministrowi sprawiedliwości, jest zbyt wysoka. "Ziobro jest katem, a nie ofiarą" - stwierdził. I dodał: "Umarli przez niego ludzie".

Polityk PO uważa, że Przemysław Gosiewski i inni politycy PiS są cyniczni, przedstawiając Ziobrę jako ofiarę wymiaru sprawiedliwości. Palikot przypomina, że to Zbigniew Ziobro rzucił oskarżenie popełnienia zabójstwa na człowieka, który w efekcie okazał się niewinny.

"Piekło, które zgotował na ziemi jego dzieciom, matce, rodzicom, nie ma sobie równych, trudno właściwie kogoś innego bardziej skrzywdzić, niż zrobił to Ziobro" - uważa poseł PO. "Wykończył szpital MSWiA, zlikwidował wydział kardiochirurgii, obniżył ilość wykonywanych zabiegów transplantacji, umarli przez niego ludzie" - oskarża Janusz Palikot.

Jego zdaniem, w tej sytuacji przedstawianie Ziobry jako ofiary "jest naprawdę szczytem cynizmu i oportunizmu". "Nigdy nie pomogę mu inaczej, niż tylko w tej właśnie formie, aby upamiętnić wszystkie zbrodnie i wykroczenia IV RP poprzez takie muzeum, w którym można by przypomnieć to wszystko" - stwierdził w Radiu ZET.

Zbigniew Ziobro już dwukrotnie przegrał w sądzie z dr. Mirosławem G. Sprawa dotyczy słynnego zdania, wypowiedzianego w blasku fleszy: "Już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie".

Zgodnie z wyrokiem sądu apelacyjnego Zbigniew Ziobro musi przeprosić Mirosława G. za swoje słowa w trzech stacjach telewizyjnych po głównych wydaniach wiadomości. Musi za to zapłacić od 120 do 200 tysięcy złotych. Dodatkowo zapłaci lekarzowi 30 tysięcy złotych zadośćuczynienia.

BAR, PC
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «