"Dobre imię to w PiS towar deficytowy"
"Jeśli Ziobro faktycznie musiałby sprzedać mieszkanie, już nigdy by nikogo nie pomówił" - pisze na blogu Joanna Senyszyn. Nie żal jej Zbigniewa Ziobry i podkreśla, że "kara powinna być dotkliwa". Przypomnijmy - za słowa "nikt już przez tego pana życia nie będzie pozbawiony" były minister sprawiedliwości ma przeprosić doktora G. w najdroższym czasie antenowym.
- Ziobro: Nie traktuję Palikota poważnie
- Palikot: Kupię mieszkanie Ziobry
- Senyszyn: Polski katolicyzm to tylko fasada
- Kurski: PiS robi zrzutkę na Ziobrę
- "Miller marnie kończył już kilka razy"
- Doktor G. nie zdradza, kto dawał mu koperty
- Zrzutka PiS na Ziobrę może być nielegalna
- "Nie zrzucę się na Ziobrę!"
- Szczypińska i Cymański dorzucą się na Ziobrę
- Ziobro: Będę musiał sprzedać mieszkanie
- Senyszyn do księży: Bądźcie z owieczkami
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Ziobro został ukarany. Przykładnie. Kara pieniężna lub przeliczalna na pieniądze powinna być dotkliwa. W przeciwnym razie nie spełnia swojej funkcji. Także edukacyjnej w stosunku do delikwenta i innych" - czytamy na blogu Joanny Senyszyn.
Wyrok sądu nakazujący Zbigniewowi Ziobrze przeprosić doktora Mirosława G. w telewizjach może doprowadzić polityka PiS do bankructwa. Wykupienie spotów w najdroższym czasie antenowym to koszt nawet pół miliona złotych. "Zarabiam około 6,5 tysiąca. Chyba będę musiał sprzedać mieszkanie" - mówił DZIENNIKOWI Ziobro.
Posłanka lewicy zauważa, że jeśli Ziobro faktycznie musiałby sprzedać mieszkanie, już nigdy by nikogo nie pomówił - choćby ze strachu przed utratą kolejnego lokalu. Senyszyn dodaje, że na zbiórkę pieniędzy dla Ziobry jego partyjni koledzy musieliby dostać zgodę z ministerstwa.
"Do tej pory Schetyna nie wydał jeszcze takiej zgody Owsiakowi i jego Wielkiej Orkiestrze. Jeśli da Ziobrze, trzeba mu będzie gratulować Platformy" - pisze Joanna Senyszyn. I dodaje, że koledzy z PiS na pewno nie pomogą Ziobrze w odzyskaniu utraconego honoru. "Dobrego imienia zbierać nie może, bo to w klubie PiS towar deficytowy" - kwituje posłanka.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!