Samoloty dla VIP-ów kupimy w Rosji?
Rząd szuka nowych samolotów dla VIP-ów na całym świecie. DZIENNIK dowiedział się, że resort obrony poprosił o oferty 11 koncernów, także te z Rosji. Już odpowiedziały cztery firmy. Rząd chciałby kupić dwa nowe niewielkie odrzutowce, ale wszystko zależy od ich ceny.
- Prezydent i rząd zostaną bez samolotu?
- Kaczyński nie leci na gazowy szczyt
- Będą pieniądze, będą samoloty dla VIP-ów
- Pięć firm chce sprzedać rządowi samoloty
- Schetyna: Może uda się kupić bez przetargu
- Premier i prezydent spóźnili się na szczyt
- Na szczyt razem, ale osobno
- Tusk leci do Brukseli rejsowym samolotem
- Prezydent płaci Mongołom 130 tys. dolarów
- Prezydencki samolot zamarzł w Mongolii
- Koniec sporu o samolot. Tupolew się popsuł
- Nie ma czym przywieźć gości na szczyt NATO
- Naprawiony samolot dogoni prezydenta?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Zapytaliśmy kilkanaście firm na całym świecie, mamy cztery odpowiedzi" - mówi DZIENNIKOWI wiceminister obrony Zenon Kosiniak-Kamysz.
A dyrektor Departamentu Zaopatrywania Sił Zbrojnych MON gen. Sławomir Szczepaniak podaje szczegóły. Pytania o oferty wysłano do koncernów: Airbus, Bombardier, BAE Systems, SAAB, Antonow, Suchoj, Tupolew oraz Gulfstream, Dassault Aviation, Embraer i Boeing. Odpowiedziały cztery ostatnie.
Rząd chciałby jak najszybciej kupić co najmniej dwa niewielkie nowoczesne samoloty odrzutowe, którymi mógłby latać premier i prezydent (docelowo planuje kupić trzy, a nawet cztery). Za dwa trzeba byłoby zapłacić ok. 100 mln dol.
Kupno samolotów jest nieodzowne, bo nasza VIP-owska flota to prawdziwy skansen: stare Tu-154 i jeszcze starsze Jaki-40. Ostatnio prezydencki tupolew zepsuł się w Mongolii, przez co prezydent Lech Kaczyński spóźnił się z oficjalną wizytą do Japonii.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!