Koniec cudów Donalda Tuska
Nie mówmy już o cudzie gospodarczym i drugiej Irlandii - takie zaskakujące wyznania ministrów padły na ostatnim w ubiegłym roku posiedzeniu rządu Donalda Tuska. Jak dowiedział się DZIENNIK, omawiano wtedy hasła wyborcze, które w 2007 roku zapewniły zwycięstwo Platformie.
- PO buduje sztab speców od cudów
- Polityk PiS: Cała Platforma jest "na haju"
- Strategia PiS: Więcej nadzoru i wolności
- Zobacz wycofaną reklamę z parodią Tuska
- Pojednanie w święta zamiast bójki w Sejmie
- PiS: Platforma maluje trawę jak w PRL
- Tusk dobry na kryzys, ale...
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jeden z ministrów po wystąpieniu Jacka Rostowskiego, szefa resortu finansów, miał zaapelować do premiera, aby przestać mówić o cudzie gospodarczym, bo prawdopodobnie do niego nie dojdzie. Zachęcano też Tuska, aby jak najszybciej wycofać się z hasła budowy drugiej Irlandii. "Tak będzie najlepiej. Prognozy dla Irlandii mówią, że w przyszłym roku nastąpi tam znaczne pogorszenie gospodarcze" - miał ocenić Rostowski.
Czy to koniec marzeń o spełnieniu obietnic? Może nie wszystkich, bo na ostatnim posiedzeniu rządu w ubiegłym roku omawiano też inne punkty programu wyborczego. Głównym tematem spotkania ministrów było przygotowanie polskiej gospodarki do planowanego wejścia do strefy euro. Referował go szef resortu finansów Jacek Rostowski. To właśnie podczas jego referatu dyskusja zeszła na problemy związane z kryzysem finansowym, którego pierwsze symptomy pojawiły się już w Polsce. Najtrudniejszym - jak mówił Rostowski - zadaniem dla rządu będzie pogodzenie bardzo restrykcyjnej polityki fiskalnej wymaganej do przyjęcia euro przez Europejski Bank Centralny z pomysłami rządu na łagodzenie skutków zbliżającego się do Polski kryzysu finansowego.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!