Prezydent Lech Kaczyński i prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko rozmawiali telefonicznie z premierem Czech Mirkiem Topolankiem i zaproponowali pilne spotkanie w Pradze "wszystkich stron konfliktu gazowego z przywódcami państw UE".

"Prezydenci zaproponowali zorganizowanie w Pradze pilnego spotkania wszystkich stron konfliktu gazowego z przywódcami państw Unii Europejskiej w celu rozwiązania kryzysu" - głosi komunikat Kancelarii Prezydenta.

Szczyt zaproponowany przez Juszczenkę mieliby zorganizować stojący obecnie na czele UE Czesi. iktor Juszczenko spotkał się z Lechem Kaczyńskim w prezydenckiej rezydencji w Wiśle.

>>> Dowiedz się, o czym rozmawiali prezydenci Juszczenko i Kaczyński

Dziś późnym popołudniem prezydent Rosji Dimitrij Miedwiediew wystąpił z konkurencyjną inicjatywą - zwołania w Moskwie w sobotę szczytu państw-odbiorców rosyjskiego gazu i państw tranzytowych.

Miedwiediew wystąpił z taką propozycją podczas rozmowy z premierami Mołdawii, Słowacji i Bułgarii którzy przyjechali do Moskwy, aby podjąć próbę przywrócenia dostaw rosyjskiego gazu do swoich krajów.

Według rosyjskiego prezydenta celem tego spotkania byłoby zażegnanie obecnego konfliktu i zastanowienie się, jak zapobiec takim kryzysom w przyszłości.Początkowo Kreml nie chciał, aby brał w nim udział prezydent Juszczenko, ale później rosyjskie władze zmieniły zdanie.

Którą propozycję wybierze Unia - Rosji czy Ukrainy ? "Analizujemy sytuację" - twierdzą na razie rzecznicy Komisji Europejskiej.

"Jesteśmy za ustanowieniem jak najszybciej przejrzystych zasad sprzedaży i tranzytu gazu" - poparł pomysł Juszczenki minister Sikorski. Jutro szef naszej dyplomacji leci do Kijowa. Będzie tam ponownie rozmawiał z Wiktorem Juszczenką, a także premier Julią Tymoszenko. Być może do tego czasu uda się przekonać Unię do zwołania nadzwyczajnego szczytu gazowego - mówią polscy dyplomaci.