"Palikot jest jak tęcza w szarym Sejmie"
Janusz Palikot nieoczekiwanie znalazł obrońcę. To były premier Leszek Miller. "Obła królowa i nijaki król to panująca para w pałacu polskiej polityki. Monarszy duet nie akceptuje Palikota, bo zero nie lubi innych cyfr, a szarość nie lubi tęczy" - napisał na swoim blogu.
- Palikot odejdzie, ale wróci
- Księga obelg PiS według Palikota
- Palikot odreagowuje stresy przy winie
- Palikot: Cham zawinił, a mnie powiesili
- Palikot zrezygnował. Został... wiceszefem
- Tusk przeprasza, Palikot ukarany
- Palikot gotów zrezygnować z komisji
- Palikot łożył na PO z majątku byłej żony?
- Nikt nie chce dokonać egzekucji Palikota
- Palikot szefem PO? Nie można tego wykluczyć
- Skandalista Janusz Palikot
- Gęsicka: Kara dla Palikota jest dotkliwa
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"W Sejmie przewalają się tłumy posłów bez przekonań, ale to nie oni ściągają na siebie gromy. Grymasami obdarza się polityków, którzy mają poglądy. W tym tak wyraziste jak Janusz Palikot. Poseł PO wzbudza kontrowersje, bo ideałem życia publicznego jest brak kontrowersji" - uważa Miller.
Dobrze znając parlamentarną rzeczywistość, były premier broni posła Platformy, który ściągnął na siebie gromy za stwierdzenie, że posłanka PiS Grażyna Gęsicka "politycznie sprostytuowała się".
"Janusz Palikot w soczystym i barwnym języku mówi to, co szepcze się na sejmowych korytarzach. Jeśli kłamie i spotwarza, to otwarta jest droga do sądu. Jeśli przyzwoicie gospodaruje prawdą, to malowniczy słownik nie może być przedmiotem zarzutu" - podkreśla na blogu Leszek Miller.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!