Szczygło - człowiek PiS znów u prezydenta
Minister obrony w rządzie PiS - który podpadł wielu nazywając żołnierzy z Nangar Khel "durniami" - wraca do pierwszego szeregu. Lech Kaczyński mianował Aleksandra Szczygłę na stanowisko szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Jego poprzednik, Władysław Stasiak - który raczej nie słynął z ostrego języka - został wiceszefem prezydenckiej kancelarii.
- Sprawa Nangar Khel to efekt kłótni w wojsku
- "Jastrząb" prezydenta rozprawi się z MON
- Polko: Szczygło będzie świetnym szefem BBN
- PiS - armia bez generałów
- Szef BBN będzie ratował resort obrony
- "Obiad drawski to przy Szczygle mały pikuś"
- Szmajdziński: Szczygło jest ostry
- Oskarżył za Nangar Khel, już nie pracuje
- "Szczygło nazywał żołnierzy durniami"
- Szczygło: Będę spokojnym szefem BBN
- Szczygło: Zawodostwo w dwa lata? Nierealne
- Dolniak: BBN - Biuro Budowy Niepokoju
- Wielkie długi armii pokryje rezerwa premiera
- Ministerstwo Obrony tonie w długach
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Szczygło poinformował, że zrzekł się mandatu poselskiego. "Nie jest to wymóg prawny, ale dla czystości reguł i braku nieporozumień w tej sprawie doszedłem do wniosku, że to
będzie najlepsze rozwiązanie" - podkreślił nowy szef BBN.
Oponenci PiS i prezydenta nie wróżą dobrej współpracy między rządem, a nowym szefem BBN. "Pan Szczygło zostawił po sobie złą pamięć. To był polityk, który w Wojsku Polskim
próbował stworzyć PiS-owskie wojsko" - mówił w TOK FM Bogdan Klich. "To chyba pierwszy minister obrony w historii Polski, który nazwał swoich żołnierzy durniami" -
dodał minister obrony narodowej.
DZIENNIK dowiedział się, że Lech Kaczyński postawił na Szczygłę, bo potrzebuje wyjątkowo krytycznego recenzenta prac MON. Chodzi przede wszystkim o przygotowany przez resort plan rozwoju
polskiej armii.
Takiego zdania jest też rząd. Bogdan Klich na antenie TVN24 twierdził, że Szczygle łatwo będzie krytykować rząd w sprawach dotyczących reform wojsku , bo jako szef BBN nie będzie
ponosił za to odpowiedzialności.
"Zapewniam, że nikt mnie nie przebije w budowaniu dobrych relacji z ministrem Bogdanem Klichem" - mówił Aleksander Szczygło w rozmowie z DZIENNIKIEM. "Człowiek ma
prawo się zmienić. Jeśli mam na celu dobro sił zbrojnych Rzeczypospolitej, to porozumienie jest zawsze możliwe" - dodał.
Miejsce Szczygły w Sejmie ma zająć Wojciech Kossakowski. W ostatnich wyborach parlamentarnych startował z tej samej listy wyborczej (Olsztyn) i zdobył kolejno największą liczbę głosów.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!