Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Komisja powstanie, ale nie wiadomo kiedy

2009-01-20 | Ostatnia aktualizacja: 20:11 | Komentarze: 0 | skomentuj
Komisja powstanie, ale nie wiadomo kiedy

Komisja powstanie, ale nie wiadomo kiedy Fot. Michal Rozbicki / Inne

Komisja śledcza do wyjaśnienia okoliczności śmierci Krzysztofa Olewnika będzie powołana na pewno - zapewnił w TVN24 szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak. Ale pytany kiedy, odparł, że leży to w gestii władz politycznych PO.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Chcemy komisji śledczej, a co do tego kiedy ona rozpocznie prace, to proszę dać nam jeszcze trochę czasu na zastanowienie się w gronie kierownictwa partii: zarządu PO i prezydium klubu parlamentarnego" - mówił Nowak. I przypomniał, że decyzja w tej sprawie należy do Sejmu.

Za powołaniem komisji opowiedział się dziś premier Donal Tusk. "Premier ma zawsze decydujący głos" - mówi DZIENNIKOWI Paweł Graś z PO.

Szef rządu zapewnił, że sprawa wymaga wyjaśnienia nie tylko w sposób prawny. Bo to należy do prokuratury i służb więziennych, które powinny wyjaśnić okoliczności samobójstwa trzeciego skazanego w sprawie Olewnika. "Ale opinia publiczna ma także prawo do pełnego dostępu do wiedzy, tak aby żadna ponura tajemnica nie wisiała nad tą sprawą" - powiedział dziennikarzom Tusk.

>>> Przeczytaj, jak do powołania komisji odnoszą się inne partie

Nowak, odnosząc się j wypowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, że przewodniczącym komisji powinien być "przedstawiciel rzeczywistej opozycji", ocenił, że w tej sytuacji, zwłaszcza po wypowiedziach Zbigniewa Ziobry i Jarosława Kaczyńskiego, widać, że to będzie raczej miejsce do uprawiania propagandy politycznej.

W jego ocenie, PiS powinno zaproponować do komisji nie Ziobrę, "który będzie się chciał odgryźć, odwinąć temu rządowi", tylko eksperta, kogoś, kto będzie "merytorycznie, w skupieniu pracował nad aktami spraw".

Według Nowaka, Jarosław Kaczyński uprawia "pustą propagandę" i w sposób nieprzemyślany atakuje rząd Tuska, który "zrobił dużo więcej niż poprzedni". Szef gabinetu politycznego premiera odniósł się w ten sposób do uwagi prezesa PiS, że dymisja ministra Ćwiąkalskiego i innych przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości, to dowód na "bankructwo" polityki rządu Donalda Tuska w tej dziedzinie.

AG
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «