Pokłócili się w Sejmie o Olewnika
Politycy zapewniają, że zależy im na spokojnym i rzetelnym wyjaśnieniu okoliczności zabójstwa Krzysztofa Olewnika. I choć komisja śledcza jeszcze nie powstała, to już puszczają im nerwy. "Na tę sprawę trzeba spojrzeć z pokorą. Ale nie mogę nie reagować na kłamstwa" - mówił poseł PiS Zbigniew Ziobro podczas debaty nad rządową informacją na temat sprawy Olewników.
- Kurski: PO wzięła człowieka z kosmosu
- Prokurator oskarża Zbigniewa Ziobrę
- Nowa komisja może ośmieszyć Sejm
- Gosiewski: Znaleźć winnych w policji
- Ta siódemka wyjaśni śmierć Olewnika
- Powstanie komisja, która zbada śledztwo
- Nie będzie balu dla strażników więziennych
- Ćwiąkalski: Tylko nie Julia Pitera!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Co tak wzburzyło byłego ministra sprawiedliwości? Słowa lidera SLD Grzegorza Napieralskiego, że Prawo i Sprawiedliwość także ponosi odpowiedzialność za opieszałość w wyjaśnianiu sprawy porwania i zabicia Krzysztofa Olewnika. "Pan teraz jest oskarżony, a próbuje być kaznodzieją moralności. Pan się boi i dlatego pan atakuje" - mówił Napieralski.
"Na sprawę Olewnika trzeba spojrzeć z pokorą. Ale nie mogę nie reagować na oczywiste kłamstwa" - odparował Zbigniew Ziobro. "To wtedy, gdy byłem prokuratorem generalnym, śledztwo ruszyło z miejsca. Za waszych rządów ignorowaliście wszelkie prośby rodziny Olewników. Jeśli mamy szukać winnych, trzeba ich szukać we własnych szeregach"- mówił Ziobro.
Gorącą dyskusję próbował przerwać wicemarszałek Sejmu Jarosław Kalinowski, co w końcu mu się udało - ale z niemałym trudem.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!