To jedna piąta tego, czym dysponuje antena na cały rok, która emituje program dla Polonii na całym świecie. "Zgadzam się, że telewizja musi się restrukturyzować, ale takich oszczędności nie robi się z dnia na dzień" - mówi DZIENNIKOWI szefowa kanału Agnieszka Romaszewska. Już stanowczo odpowiedziała dyrektorowi finansowemu, że budżetu nie zetnie. "To by zniszczyło TVP Polonia" - podkreśla.

Jej zespół liczy na to, że wiceprezes TVP Tomasz Rudomino jednak zrozumie, że takie cięcie spowoduje, że kanał stanie się całkowicie nieatrakcyjny, będzie emitował tylko powtórki starych seriali i filmów.

Nieoficjalnie mówi się, że jeżeli budżet zostanie ścięty Romaszewska może podać się do dymisji.

Czarne chmury zawisły także nad TV Biełsat, który emituje wolny od propagandy Aleksandra Łukaszenki program na Białoruś. "Pojawiły się słuchy, że telewizja nie będzie się już dokładać do budżetu tej stacji" - mówi nam jeden z pracowników telewizji. W tej chwili TV Biełsat z 3/4 utrzymywany jest z budżetu Ministerstwa Spraw Zagranicznych, a w 1/4 z budżetu telewizji publicznej.