Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Czuma ma być twardy. Tak chce Tusk

2009-01-23 | Ostatnia aktualizacja: 20:16 | Komentarze: 0 | skomentuj
Czuma ma być twardy. Tak chce Tusk

Czuma ma być twardy. Tak chce Tusk Fot. Artur Chmielewski / Inne

Donald Tusk chce, by Andrzej Czuma jako minister sprawiedliwości był przede wszystkim twardy. "Ma nie udzielać wywiadów na prawo i lewo tylko stanowczo i bezwzględnie przywracać obywatelom poczucie ich własnego bezpieczeństwa" - mówi DZIENNIKOWI jeden ze współpracowników szefa rządu.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Jak znam premiera to proponując Czumie to stanowisko powiedział, że ma być jak Tomy Lee Jones w <Ściganym>" - mówi rozmówca DZIENNIKA. Twierdzi, że to nie żart. "Chcemy, by nowy minister był młotem na przestępców. Chcemy także, by potrafił zdyscyplinować towarzystwo wzajemnej adoracji, które od lat siedzi w sądach, w prokuraturze i w samym resorcie" - zaznacza. "Sprawa Olewnika nie może się powtórzyć" - podkreśla.

Politycy Platformy zgodnie przyznają, że główną cechą charakteru nowego ministra, na którą liczy premier, jest jego stanowczość. Tusk chce to wykorzystać m.in. w rozmowach z korporacjami prawniczymi.

"Ćwiąkalski okazał się zbyt miękki. Czuma, osoba spoza tego środowiska, nie będzie miał problemu z tym, że komuś naciśnie na odcisk. Nie chcemy wojny z prawnikami, ale korporacje mają być otwarte" - tłumaczy osoba blisko współpracująca z premierem.

Również Julia Piera z PO niezwiązanie Czumy ze środowiskiem uważa za jego atut. "Od dwudziestu lata mamy ministrów fachowców, a jest wiele pretensji do funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Nadszedł czas, by to zmienić" - podkreśla Pitera

We wprowadzaniu zmian w resorcie Czumie ma pomóc Krzysztof Kwiatkowski, 38 letni senator PO, były osobisty sekretarz premiera Jerzego Buzka. Kwiatkowski będzie nie tylko wiceministrem, ale także szefem gabinetu Czumy.

Czuma swoją ministerialną nominację odebrał wieczorem. Była to chyba najcieplejsza uroczystość tego typu za czasów rządu Donalda Tuska i w iście amerykańskim stylu. Lech Kaczyński nie szczędził kandydatowi i jego rodzinie komplementów i miłych słów. "Witam bliźniaczki" - zwrócił się do wnuczek Czumy. "Mam nadzieję, że za kilka lat zastąpią innych bliźniaków" - zażartował. Uroczystość w pałacu zakończyło na prośbę Andrzeja Czumy zdjęcie jego rodziny z prezydentem.

Marcin Graczyk, współpraca Grzegorz Osiecki
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «