Schetyna będzie premierem
Grzegorz Schetyna dziś nie ma już konkurentów: jest murowanym kandydatem na następcę Donalda Tuska, kiedy ten wystartuje w wyścigu do fotela prezydenta - twierdzi dziennik "Polska".
- Tusk to "naturalny kandydat na prezydenta"
- Tusk niezadowolony z ministrów?
- Schetyna: Klich pozostanie szefem MON
- Walka w Platformie o schedę po Tusku
- Schetyna: Nie dla zbiórki o. Rydzyka
- PiS do Schetyny: Co z pieniędzmi dla policji?
- Schetyna: nie chcę zastąpić Tuska
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według gazety, Schetyna ma być zarówno szefem partii, jak i premierem. Jak mówią "Polsce" politycy Platformy, w partii na ten temat się nawet nie dyskutuje. Najpoważniejszy konkurent Schetyny, czyli Zbigniew Chlebowski, niemal oficjalnie zrzekł się dalszej walki.
>>> Dowiedz się, kto w PO chce przewodzić
Zdaniem jednego z ważniejszych polityków PO, Schetyna przejmie władzę w maju lub czerwcu przyszłego roku. "W połowie 2010 r. będzie zjazd, na którym wybierzemy kandydata na prezydenta, a zarazem zapewne nowego lidera PO, który krótko potem zostanie premierem. Nie ma wątpliwości, że będzie to Schetyna" - mówi polityk Platformy.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!