Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Projekt Gowina o in vitro trafi do kosza

2009-01-27 | Ostatnia aktualizacja: 20:20 | Komentarze: 0 | skomentuj

Los ustawy Jarosława Gowina o in vitro jest już przesądzony. DZIENNIK dowiedział się, że zespół do spraw in vitro nie zamierza go poprzeć. "Według mnie trzeba tę ustawę napisać od nowa" - mówi Małgorzata Kidawa-Błońska, szefowa zespołu. Zastrzega jednak, że to jej prywatna opinia.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Z rozmów z innymi członkami zespołu PO do spraw in vitro wynika, że podzielają oni opinię Kidawy-Błońskiej, a to oznacza, że projekt Jarosława Gowina zostanie porzucony. "To będzie coś zupełnie innego, niż zaproponował Gowin. Nie będzie w nim zakazu mrożenia zarodków" - mówi nam jeden z posłów Platformy Obywatelskiej.

"Jakie będzie stanowisko PO, o tym zadecyduje cały klub" - ucina rozmowę na temat ustawy Jarosław Gowin. I zapewnia, że rozwiązania dopuszczające zamrażenie zarodków przepadłaby w Sejmie.

>>>Piecha: In vitro jest niegodziwe moralnie

Wprowadzenie takiego zakazu było jednym z głównych punktów ustawy Jarosława Gowina. Nie zgadzał się on na zamrażania zarodków, by - jak tłumaczył - nie urągać godności istoty ludzkiej. Taka też była cena kompromisu z Kościołem katolickim. To dawało szansę, że ustawa zostanie w Sejmie przegłosowana.

Posłowie słuchają się specjalistów

Specjaliści alarmują tymczasem, że taki zakaz oznacza drastyczny spadek skuteczności in vitro, która teraz wynosi około 30 procent. "Skończyłoby się na 3-7 procentach" - mówi nam profesor Waldemar Kuczyński, przewodniczący Sekcji Płodności i Niepłodności Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego. O skutkach ustawy Gowina Kuczyński alarmował posłów z zespołu PO.

>>>Platforma zmieni projekt o in vitro Gowina

"W pełni podzielam pogląd Kuczyńskiego i uważam, że jego rekomendacje powinny być dla nas obowiązujące. Albo podchodzimy poważnie do niepłodności, która dotyczy około 20 procent społeczeństwa, albo mydlimy oczy" - mówi Jarosław Katulski, członek PO, a z zawodu lekarz ginekolog.

Kuriozum trafiło do śmietnika

Feministki na ustawie Jarosława Gowina nie zostawiały suchej nitki, więc teraz triumfują. "Ten projekt trafił tam gdzie od początku było jego miejsce. Był popisem cynizmu, popisem niekompetencji i nie rozumiem w imię czego w ogóle takie kuriozum powstało" - mówi DZIENNIKOWI Manuela Gretkowska, założycielka Polskiej Partii Kobiet.

"Oddech ulgi, że głupota nie wygrała, ale czy nie jest to upokarzające, że trzeba sie cieszyć ze zwycięstwa zdrowego rozsądku i uczciwości?" - zastanawia sie Gretkowska.

Anna Monkos, Marcin Graczyk
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «