"Zarzuty stawiane Jackowi K. muszą być poważne i prawdopodobne, a za kilka miesięcy możemy spodziewać się sformułowania aktu oskarżenia" - mówił marszałek w "Sygnałach Dnia". Bogdan Borusewicz podkreślił, że jest to dla niego sprawa przykra, gdyż zna zatrzymanego i był on sprawnym prezydentem miasta.

Jacek K. został wczoraj zatrzymany w związku z tzw. "aferą sopocką". Po przesłuchaniu, prokuratura postawiła mu osiem zarzutów, w tym siedem o charakterze korupcyjnym. Jeden dotyczy działań przeciwko wymiarowi sprawiedliwości.

Jacek K. nie przyznaje się do winy, jego wyjaśnienia są sprzeczne z ustaleniami śledztwa.