Minister zdrowia cieszy się z kolejek
Pacjenci skarżą się na długie kolejki do lekarzy-specjalistów. I twierdzą, że "tak źle jeszcze nie było". Ale minister zdrowia Ewa Kopacz uważa, że to nie brak lekarzy, ale większa świadomość powoduje, iż z każdą - nawet najmniejszą - dolegliwością biegniemy do specjalisty. I dlatego są kolejki.
- Minister Ewa Kopacz odejdzie z rządu
- Pacjenci zyskają jednak przywileje
- Jedna karetka na sto tysięcy turystów
- Rzecznik praw dziecka walczy z próchnicą
- NFZ oszczędza... na dzieciach
- Znane kobiety walczą o darmowe szczepionki
- 10 tys. chorych zostanie bez pomocy?
- Sukces! Polacy wreszcie zaczęli się badać
- Tusk niezadowolony z ministrów?
- Lekarze chcą odwołać prezesa NFZ
- Politycy się cieszą, pacjenci denerwują
- Będzie mniej pieniędzy na leczenie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Szefowa resortu zdrowia, nie zgadza się z powszechną opinią, że brak pieniędzy powoduje, iż na wizytę u specjalisty trzeba czekać nawet rok. Bo to pacjenci bardziej zaczęli dbać o swoje zdrowie. I z tego pani miinister się cieszy.
"Z roku na rok jest coraz większa dostępność do tych świadczeń. W związku z tym pacjenci dojrzeli również po akcjach, które prowadzi również minister zdrowia, żeby nie lekceważyć najmniejszych objawów swojej choroby. Ich świadomość powoduje, ze zgłaszają się częściej" - mówi minister Kopacz w radiu RMF FM.
Ewa Kopacz krytycznie ocenia najnowszy spot reklamowy PiS, w którym prezentuje się Jarosław Kaczyński w towarzystwie trzech kobiet z PiS. I wcale nie zazdrości koleżankom. Bo spot to najnowszy element walki politycznej
"Jeśli Prawo i Sprawiedliwość chce nas czymś zaskoczyć - w co wątpię, bo przez ostatnie miesiące, lata, a szczególnie przez ostatnich dwanaście miesięcy próbowali różnych chwytów marketingowych - powiem szczerze, wychodzi im to jak zwykle" - mówi Kopacz.
Pani minister jest pewna, że wyborcy nie dadzą sie oszukać. "Mają do wyboru: tych odpowiedzialnych, którzy ciężko pracują, i szukają zabezpieczenia dla Polaków, i próbują pokonać kryzys. I tych, którzy będą na kongresie machać chorągiewkami, pokazywać ładne buzie i mówić, jacy jesteśmy wspaniali. Ale tylko mówić" - ocenia Ewa Kopacz.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!