Rostowski jednoczy SLD z PiS
PiS i SLD mogą połączyć siły. Ten egzotyczny sojusz jest jak najbardziej możliwy, bo obie partie chcą rozprawić się z ministrem finansów Jackiem Rostowskim. Zarówno prawicowa, jak i lewicowa opozycja chcą jego odwołania i postawienia przed Trybunałem Stanu za złamanie budżetu.
- MSZ zamyka ambasadę, MON nic nie kupuje
- MON zabiorą najwięcej pieniędzy
- SLD: Rostowski przed Trybunał Stanu
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"MON nie dostało w ubiegłym roku 3,5 miliarda złotych. A to oznacza naruszenie ustawy budżetowej. Za to należy się Trybunał Stanu, bo minister stoi na straży przestrzegania zapisów budżetu" - grzmiał poseł SLD Ryszard Kalisz w Radiu ZET.
"Chcemy, by premier Donald Tusk zdymisjonował ministra finansów Jacka Rostowskiego" - mówi DZIENNIKOWI rzecznik klubu PiS Mariusz Kamiński. Podkreśla, że to oficjalne stanowisko partii. "Jeśli SLD zgłosi się do nas w sprawie postawienia Rostowskiego przed Trybunałem Stanu, to oczywiście taką inicjatywę poprzemy" - dodaje.
Tylko wspólne działania PiS i SLD może w tej sprawie zakończyć się powodzenie. By złożyć wniosek o postawienie ministra przed Trybunałem Stanu, potrzeba zgody jednej czwartej spośród 460 posłów. Do przegłosowania takiego wniosku potrzeba większości trzech piątych, czyli 276 posłów.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!