Kurski: Karnowski był panem życia i śmierci
Jacek Kurski jest znany z ciętego języka i obrazowych porównań. "Wszyscy wiedzą, że w Sopocie Jacek Karnowski był panem życia i śmierci" - powiedział Kurski na antenie TVN24. Ta słowna zbitka miała oddać szerokie możliwości jakie miał były prezydent w załatwianiu różnych spraw w mieście.
- Karnowski oddaje się w ręce mieszkańców
- Karnowski: Teraz będą mnie grillować
- Kurski chwali ministra, który był agentem
- Nauki płynące z Dolomitów
- Kurski: PO wzięła człowieka z kosmosu
- Prezydent Sopotu wyszedł na wolność
- Ktoś tu się myli - albo prokuratura, albo sąd
- Karnowski: Jestem niewinny i nie ustąpię
- Diler Karnowskiego ma zarzuty korupcji
- Karnowski odpiera prokuratorskie zarzuty
- Kurski: Będę się starał nikogo nie obrażać
- Kurski: Widać etyczny paraliż PO
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jacek Kurski z PiS spierał się w telewizyjnym studio z Sebastianem Karpiniukiem z PO. Poseł PiS mówił o standardach, jakie powinny obowiązywać w polskim życiu politycznym i o tym, że Platforma ich nie spełnia. Według niego, dowodem na to jest stosunek premiera Donalda Tuska i PO do sprawy prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego, który dostał osiem zarzutów o charakterze korupcyjnym.
Tusk zapytany, czy Karnowski powinien przestać pełnić funkcję prezydenta Sopotu, odpowiedział: "Formalnie niczego nie nakażę Jackowi Karnowskiemu, ale wydaje się, że postawienie zarzutów, to jest ten moment, gdy (Karnowski) powinien bardzo sobie przemyśleć, czy spełnia warunki umożliwiające rządzenie miastem i to takim miastem jak Sopot".
Karnowski sam odszedł z PO. I to właśnie wypominał Kurski Karpiniukowi. Poseł PO przypomniał, że PiS samo nie spełnia standardów, o których mówi Kurski i nie wyrzuca ze swoich szeregów członków z zarzutami. Jako przykłady podał samorządowców z Białegostoku i Zbigniewa Ziobro, który dostał zarzuty w związku z ujawnieniem akt mafii paliwowej Jarosławowi Kaczyńskiemu.
>>>Kurski o Czumie: PO wzięła człowieka z kosmosu
Kurski wtedy nie wytrzymał i powiedział, że nie pamięta sprawy z Białegostoku i dodał: "Wszyscy wiedzą, że w Sopocie Jacek Karnowski był panem życia i śmierci". W ten sposób chciał zapewne oddać szerokie możliwości, jakie miał były prezydent w załatwianiu różnych spraw w mieście. Terminem "pan życia i śmierci" określany jest największy handlarz bronią na świecie Wiktor But - nazywany też "geniuszem nielegalnego biznesu."

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!