>>>Czy szef MON odpowie za zarzuty o korupcję?

Jarosław Hodura zna Klicha od siedmiu lat. Był jego asystentem w Parlamencie Europejskim, a później doradcą w MON. Od miesiąca pracuje w Grupie Hoteli WAM, spółce powstałej po wydzieleniu 21 hoteli z majątku Wojskowej Agencji Mieszkaniowej. Hodura jest tam pełnomocnikiem zarządu ds. strategii i rozwoju sieci. Zapewnia jednak, że jego znajomość z ministrem nie miała tu nic wspólnego z jego zatrudnieniem.

"Moja znajomość z panem ministrem nie miała żadnego wpływu na objecie przez mnie tej funkcji" - twierdzi Hodura. Po chwili jednak dodaje: "Do osoby pana Bogdana Klicha odnoszę się z najwyższym szacunkiem."

>>>PiS hodowało milionerów w publicznej spółce

Hodura do Grupy Hoteli WAM dostał się bez konkursu. "Stanowisko objąłem po rozmowach kwalifikacyjnych, jakie przeprowadził ze mną zarząd spółki" - przyznaje Hodura. Co ciekawe, prezesem zarządu Grupy Hoteli jest Marcin Dulian, były szef biura europoselskiego Klicha i jego wieloletni przyjaciel.

Całej sprawie pikanterii dodaje fakt, że w budynku należącym do Grupy Hoteli WAM swoje biura ma krakowska i małopolska Platforma. "Nasze biura mieszczą się tam jeszcze od czasu rządów SLD. Warunki, na których użytkujemy te lokale, są od lat niezmienne. Nie mamy też żadnej zniżki" - mówi szef małopolskiej PO Andrzej Czerwiński.

>>>Zagadkowa kariera szefa tajnych służb