Cud Tuska. Rząd znalazł 17 miliardów
Plan oszczędności domknięty i rząd znalazł brakujące w budżecie miliardy - zakomunikował premier. Zapewnił, że wszyscy ministrowie wywiązali się ze zobowiązań. Stanowisko zachowa minister obrony Bogdan Klich, który najdłużej opierał się przed oddaniem pieniędzy. "Mogę mówić o happy endzie" - podsumował Tusk.
- Oto oszczędności ministrów
- Nie da się zamrozić poselskich podwyżek
- Minister obrony nie straci stanowiska
- Budżet MON na celowniku - dobrze czy źle?
- NIK zbada, jak rząd wydał pieniądze
- Cud budżetowy: Tusk znalazł 20 miliardów
- Oszczędności w MON szansą na reformę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Projekt jest właściwie domknięty. Oczywiście, że były emocje. W niektórych resortach ta praca wymagała szczególnej determinacji, ale mogę mówić o happy endzie. Wszyscy się wywiązali ze swoich zobowiązań. Czasami na trochę większą, czasami na trochę mniejszą skalę" - powiedział premier Donald Tusk.
>>> Oto oszczędności poczynione przez ministrów
Część pieniędzy będzie pochodzić z cięć w budżetach resortów, część z odłożenia o rok lub dwa planowanych na 2009 rok programów" - wyjaśnił szef rządu. W połowie roku będzie do dyspozycji 16-17 miliardów - zakomunikował premier z uśmiechem, który może świadczyć o uczuciu ulgi. "Oczywiście, jeżeli będzie taka potrzeba" - zastrzegł.
Na stanowisku pozostanie minister obrony Bogdan Klich. To on najmocniej sprzeciwiał się krojeniu budżetu wojska.
"Dlaczego nalegacie, żebym zwolnił Klicha?" - żartował Tusk z dziennikarzami, pytającymi o dalszy los szefa resortu obrony. "To bardzo dobry minister i świetnie mi się z nim współpracuje" - mówił Donald Tusk.
"Miałem duże oczekiwania, on wiedział, że one są trudne. Sprostał im. To jest naprawdę dobry zawodnik" - pochwalił Klicha premier.
Po południu Rada Ministrów znów się zebrała i ostatecznie zamknie sprawę oszczędności. Potem premier osobiście poinformuje, ile pieniędzy dokładnie zaoszczędzono w poszczególnych resortach.
"Ale dzisiaj wieczorem będę mógł z czystym sumieniem powiedzieć, że ten wariant zapasowy - na wypadek gorszych wskaźników w połowie roku umożliwi nam utrzymanie elementarnej dyscypliny budżetowej bez zwiększania deficytu budżetowego. To był nasz główny cel" - dodał szef rządu.
Nieoficjalnie mówi się, że oszczędności w budżecie może być więcej niż żądał premier, nawet około 20 miliardów.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!