Jaruzelski nie chciał być prezydentem
Obrady Okrągłego Stołu to jedno z największych wydarzeń w historii Polski - ocenił w TVN24 generał Wojciech Jaruzelski. "Po raz pierwszy udało się nie +szablą odbierzemy+, ale na zasadzie porozumienia dojść do zgody" - powiedział. Przyznał, że nie chciał być prezydentem, ale przekonał go prezydent USA George Bush.
- Wałęsa miał "gdzieś" ustalenia z komuną
- Sondaż: Jaruzelski lepszy od Kaczyńskich
- Wałęsa: Nie chcę kłamać o Okrągłym Stole
- "Kiszczak zachował się jak winny"
- Politycy mówią o kulisach Okrągłego Stołu
- PiS uczcił Okrągły Stół
- Okrągły Stół - ani rewolucyjny zryw, ani dobrowolna kapitulacja
- Kiszczak opowiada bajki o Okrągłym Stole?
- Kiszczak: Jestem chory, leżę w łóżku
- Prezydent: Duży stół, dużo alkoholu
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Komentując wyniki wyborów parlamentarnych w czerwcu 1989 roku generał Jaruzelski powiedział: "Nie ulega wątpliwości, że te wybory były przegrane, ale to nie był nokaut".
Pytany, czy podczas rozmów w Magdalence zostało ustalone, że to on ma być prezydentem, Jaruzelski odparł, że "personalnie nie zostało to przesądzone".
"Była decyzja, że prezydent, i to z dużymi uprawnieniami, pochodzący ze strony partyjno-rządowej będzie" - powiedział Jaruzelski. Jak dodał, wtedy w Magdalence padło jego nazwisko, ale nieoficjalnie.
"Ale potem pojawiły się głosy, w tym Lecha Wałęsy, że ja nie jestem odpowiednim kandydatem na to miejsce, z uwagi chociażby na wprowadzenie stanu wojennego. I, o dziwo, Lech Wałęsa wskazał, że on mógłby zgodzić się na kandydaturę generała Kiszczaka. Ja przyjąłem to do wiadomości i publicznie ogłosiłem, że <kandydować nie będę, niech kandyduje gen. Kiszczak>" - opowiadał Jaruzelski.
"Potem pojawiło się bardzo wiele rezolucji, apeli ze strony różnego rodzaju organizacji partyjnych, kombatanckich, wojskowych, różnych środowisk, które wskazywały, że ja powinienem jednak prezydentem zostać" - mówił Jaruzelski.
Dodał, że bardzo duże znaczenie miała w tej kwestii opinia prezydenta USA George'a Busha. "On odbył ze mną długą rozmowę, w której przekonywał, że powinienem przyjąć tę kandydaturę" - wspominał Jaruzelski.
6 lutego przypada 20. rocznica rozpoczęcia obrad Okrągłego Stołu, które zapoczątkowały upadek komunizmu i przemiany polityczne nie tylko w Polsce, ale również w całej Europie Środkowo-Wschodniej.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!