Wałęsa: Złamałem słowo dane komunistom
"Nie biorę udziału w tego typu akademiach, bo czuje niesmak" - tak Lech Wałęsa tłumaczył swoją nieobecność na konferencji w Sejmie poświęconej 20. rocznicy Okrągłego Stołu. "Mając kaca moralnego, nie chcę w tym uczestniczyć. Bo po raz pierwszy przez tych komunistów nie mogłem dotrzymać słowa" - powiedział były prezydent.
- Wałęsa: Nie chcę kłamać o Okrągłym Stole
- Pomnik dla Jaruzelskiego? Szaleństwo
- "Nie mogliśmy rozmawiać o stanie wojennym"
- "Jaruzelski nie zasłużył na pomniki"
- Wałęsa miał "gdzieś" ustalenia z komuną
- Oto nieznane nagrania z Okrągłego Stołu
- Wałęsa: Jako prezydent byłem podsłuchiwany
- "Kaczyński był przynieś, zanieś, pozamiataj"
- Wałęsa odwołuje się w sprawie akt IPN
- Lech Wałęsa grozi Unii Europejskiej
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zaznaczył, że jego wyrzuty sumienia związane są z tym, że złamał zawarte ustalenia."Ja byłem wychowany, że jeśli się umówisz, to niezależnie od kosztów, musisz dotrzymać słowa. A ja po raz pierwszy przez tych komunistów nie mogłem dotrzymać słowa. Dlatego nie mam komfortu sumienia" - powiedział Wałęsa.
Wyjaśnił, że ma na myśli skrócenie kadencji prezydenta Wojciecha Jaruzelskiego. "Ta góra chciała nas oszukać w perfidny sposób, a ja postanowiłem oszukać ich. Podpisywałem jedną ręką, a drugą myślałem, jak skoczyć do gardła" - wyjaśnił były prezydent.
Z okazji 20. rocznicy Okrągłego Stołu w Sejmie zorganizowano specjalną konferencję. Wzięli w niej udział m.in. Tadeusz Mazowiecki, Adam Michnik i Aleksander Kwaśniewski.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!