Zaznaczył, że jego wyrzuty sumienia związane są z tym, że złamał zawarte ustalenia."Ja byłem wychowany, że jeśli się umówisz, to niezależnie od kosztów, musisz dotrzymać słowa. A ja po raz pierwszy przez tych komunistów nie mogłem dotrzymać słowa. Dlatego nie mam komfortu sumienia" - powiedział Wałęsa.

Wyjaśnił, że ma na myśli skrócenie kadencji prezydenta Wojciecha Jaruzelskiego. "Ta góra chciała nas oszukać w perfidny sposób, a ja postanowiłem oszukać ich. Podpisywałem jedną ręką, a drugą myślałem, jak skoczyć do gardła" - wyjaśnił były prezydent.

Z okazji 20. rocznicy Okrągłego Stołu w Sejmie zorganizowano specjalną konferencję. Wzięli w niej udział m.in. Tadeusz Mazowiecki, Adam Michnik i Aleksander Kwaśniewski.