Klich: Zawodowa armia może być mniejsza
Z powodu budżetowych oszczędności zawodowa armia może być mniejsza. I nie mieć tak nowoczesnego sprzętu, jak to planowano. "Obawiam się, że nie będę mógł utrzymać mojego przekonania, że Polsce potrzeba 120 tys. żołnierzy" - powiedział minister obrony Bogdan Klich.
- Jak Klich zacisnął pasa
- Szczygło: Oszczędności w MON niepokoją
- Klich: Chude czasy dla zbrojeniówki
- Prezydent i szef MON zakopią topór wojenny?
- W wojsku kwitnie alkoholowy czarny rynek
- Zbrojeniówka grozi MON strajkiem
- Klich: Wciąż liczymy na tarczę i patrioty
- Przez kryzys zostajemy w Czadzie
- Armia bez nowego sprzętu. Przez kryzys
- Bezpieczeństwo Polski jest zagrożone?
- Przez oszczędności czeka nas paraliż sądów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nieoczekiwaną deklaracją ministra Klicha zaskoczona jest opozycja, która już daje wyraz swojemu zaniepokojeniu.
"Nie znamy dokładnych danych, ale jeżeli liczba żołnierzy spadnie poniżej 100 tys., to należy się niepokoić" - mówi były szef MON Janusz Zemke (SLD). Czy jest to możliwe przy takiej skali oszczędności? "Absolutnie tak" - odpowiada.
"Biorąc pod uwagę ostatni rok rządów w resorcie obrony nie przywiązywałbym się do żadnych liczb, które podaje MON" - dodaje szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Aleksander Szczygło.
Oszczędności w wojsku
MON musi zaoszczędzić w tegorocznym budżecie ponad 5 mld złotych. Wojsko na pewno dostanie mniej transporterów Rosomak, zestawów przeciwrakietowych GROM, pocisków przeciwpancernych Spike.
W tej chwili MON liczy, o ile mniej. W porozumieniu z ministrami gospodarki i skarbu analizuje też, które zakłady mogą dłużej poczekać na pieniądze. Klich zapewniał wczoraj, że nie chce, by zlikwidowana została jakakolwiek linia produkcyjna w kraju. Zakończone zostaną także misje w Czadzie, Libanie i na Wzgórzach Golan. Pozostaną natomiast te priorytetowe: misje w ramach NATO w Afganistanie i Kosowie.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!