30-letni Jan Piński kieruje w tej chwili działem krajowym tygodnika „Wprost”. W tym tygodniku dużo pisał o firmie J&S. W styczniu ub.r. „Wprost” przeprosił tę spółkę za „szereg artykułów (...), w których wysuwano bezpodstawne i godzące w jej dobre imię oskarżenia”.

Na razie nie wiadomo od kiedy Piński, zapalony szachista, zacznie pracę na Woronicza. Według naszych informacji nie złożył jeszcze wypowiedzenia we "Wprost”.

Jak nowa nominacja została przyjęta na Woronicza? Zespół „Wiadomości” oficjalnie nie został jeszcze poinformowany o nowym szefie. Ale oczywiście dla dziennikarzy była to wiadomość dnia. "To dla nas zaskoczenie. On nie ma żadnego doświadczenia w dziennikarstwie telewizyjnym" - mówi nam jeden z dziennikarzy najważniejszego serwisu telewizji publicznej. Inny dodaje, że Jan Piński dał się poznać we „Wprost” jako osoba o wyjątkowo trudnym charakterze, która nie umie kierować zespołem.

Jak się dowiedzieliśmy właśnie z tego powodu redakcja tygodnika w najbliższym dniach chciała go odsunąć od kierowania działem.

To nie koniec nowych decyzji personalnych w TVP. Piotr Farfał, p.o. prezesa, mianował Szymona Pawłowskiego na stanowisko wiceszefa biura handlu i współpracy z zagranicą. Będzie odpowiadał m.in. za kontakty z ambasadami. Pawłowski, były wszechpolak i szef klubu parlamentarnego LPR, to kolejny po Radosławie Pardzie i Piotrze Ślusarczyku polityk tej partii, który znalazł zatrudnienie w TVP.

Zarząd odwołał też wczoraj czterech dyrektorów oddziałów regionalnych Telewizji Polskiej. Zastąpili ich: w Bydgoszczy Tomasz Pietraszak, w Gdańsku Piotr Ostrowski, w Poznaniu Lena Bretes, a w Szczecinie Zbigniew Pankiewicz.