Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Palikot prosi o rozwagę i zabicie porywaczy

2009-02-09 | Ostatnia aktualizacja: 20:45 | Komentarze: 0 | skomentuj
Palikot prosi o rozwagę i zabicie porywaczy

Palikot prosi o rozwagę i zabicie porywaczy Fot. Wojciech Grzedzinski / Inne

"Powinniśmy złożyć publicznie obietnicę, że ich dopadniemy, że tych ludzi, którzy wykonali wyrok, zabijemy" - powiedział poseł PO Janusz Palikot. "Jeśli tego nie zrobimy, to ta bezkarność będzie powodowała, że co kilka tygodni będziemy słyszeć o kolejnych wykonanych wyrokach śmierci" - mówił Palikot, a na koniec dodał, żeby "w tej sprawie nie podgrzewać atmosfery".

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Palikot dodał, że w ostatnich latach nie było podobnych zdarzeń, bo porywacze byli odnajdywani i karani. Nie możan dopuścić do tego, by to się zmieniło. "Wszystkich, którzy porwali i zabili amerykańskiego dziennikarza złapano i wszyscy zostali zabici przez amerykańskie służby wywiadowcze. I nie ma innej możliwości" - podkreślił poseł Platformy.

Pytany o wypowiedź szefa SLD Grzegorza Napieralskiego, który krytycznie ocenił działania rządu w sprawie uwolnienia Polaka, Palikot odparł, że "spodziewał się, iż takie hieny polityczne wyjdą na żer". "Zbijanie kapitału politycznego na trupie Polaka w Pakistanie nie przystoi i jest niegodne w obecnej sytuacji" - podkreślił Palikot.

>>>Napieralski: Sikorski do dymisji

Jego zdaniem, słowa premiera Donalda Tuska, który zapowiedział, że Polska nie zapłaci okupu za porwanego były słuszne. Przypomniał, że podobne zapowiedzi padały z ust innych polityków najwyższego szczebla.

"I prezydent USA, i Angela Merkel wszyscy mówili: nie damy okupu. Bo nie można mówić inaczej. Jeśli się mówi <damy okup>, to znaczy, że jutro talibowie przyjadą tutaj i porwą kogoś z tej konferencji - bo się będzie opłacało i rząd zapłaci" - mówił poseł podczas spotkania z dziennikarzami w Opolu.

Jak dodał, w jego ocenie, w sprawie porwanego inżyniera "można było zrobić więcej, chociaż zrobiono dużo". "Nie jestem specjalistą, żeby to ocenić" - wyjaśnił Palikot.

Na koniec poseł zaapelował, żeby w tej sprawie "nie podgrzewać" atmosfery, tylko zgłaszać konstruktywne pomysły na działania. "Bardzo Polska tego potrzebuje i na pewno wszyscy byśmy się ucieszyli, gdybyśmy wyrównali rachunki z tymi bandytami" - podsumował.

TOKU
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «