Dziennik Gazeta Prawana logo

Sikorski: Porywacze wciąż stawiają żądania

9 lutego 2009, 20:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sikorski: Porywacze wciąż stawiają żądania
Inne
"Poruszyliśmy niebo i ziemię, żeby odbić polskiego inżyniera, ale się nie udało. Z odpowiedzialnością i dojrzałością muszę powiedzieć: Polska nie ma instrumentów, by każdego obywatela ratować z rąk ekstremistów" - przyznał dziś Radosław Sikorski. Minister dodał, że według jego wiedzy porywacze wciąż stawiają polityczne żądania. Jeśli Pakistan ich nie spełni, nie wydadzą ciała zabitego Polaka.

Poruszyliśmy niebo i ziemię, żeby odbić polskiego inżyniera, ale się nie udało. Polska nie ma instrumentów, by każdego obywatela ratować z rąk ekstremistów

porwanego i zabitego w Pakistanie? "Niestety, nie wiemy tego. Czasami porywacze podrzucają ciała przy drodze albo je zakopują. Ciało amerykańskiego dziennikarza Daniela Pearla na przykład zbezczeszczono. Według mojej wiedzy, za wydanie ciała porywacze stawiają ciągle warunki polityczne" - mówił minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski "Faktach po Faktach" w TVN24.

Minister szczerze przyznał, że Polska w tej chwili nie może zapewnić bezpieczeństwa swoim obywatelom poza granicami kraju. Nie ma takich możliwości i instrumentów. Nie oznacza to jednak, że sprawa porwania i zabicia Polaka zostanie odpuszczona. co zrobiono, by uwolnić porwanego" - powiedział Sikorski.

Sikorski skomentował też słowa ministra Andrzeja Czumy, który przyznał dziś, że polski wywiad znał nazwiska porywaczy przed egzekucją Polaka. "To, że mamy podejrzenia co do tożsamości morderców, to nie znaczy że wiemy, gdzie oni są" - wytłumaczył Sikorski.

Zgodził się jednak z Czumą, że Po zamachach w Bombaju jeden z zamachowców przyznała, że miał kontakty ze spec służnbami Pakistanu" - tłumaczył Sikorski.

Dodał, że porywacze chcieli zwolnienia z więzień ludzi winnych morderstw. "Trudno jest rządowi wypuścić skazanych morderców za wolność porwanego. Według mojej wiedzy, rząd Pakistanu próbował nakłonić porywaczy, by zrezygnowali z żądań politycznych" - mówił Sikorski, dodał jednak, że nie może powiedzieć, bo te słowa mogłyby w przyszłości rzutować na bezpieczeństwo Polaków podróżujących po świecie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj