Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Kryzys niweczy sztandarowy pomysł Tuska

2009-02-10 | Ostatnia aktualizacja: 20:46 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Orliki", czyli boiska dla młodzieży, które miały powstać w każdej gminie, były sztandarowym pomysłem rządu Donalda Tuska. Jednak coraz więcej gmin rezygnuje z ich budowy. Dlaczego? Bo przez kryzys trzeba zaciskać pasa, gminy skarżą się także na zbyt małą pomoc rządu.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Co czwarta z 64 gmin na Dolnym Śląsku przekłada budowę boisk w ramach programu "Orlik 2012" lub z nich rezygnuje - pisze "Gazeta Wyborcza". W pozostałych województwach gminy mają czas do połowy lutego, by zdeklarować, co zrobią z "Orlikami".

Boiska w każdej gminie obiecał w expose premier Donald Tusk. Kompleks sportowy ze sztuczną trawą do gry w piłkę, placem do koszykówki i zapleczem sanitarnym kosztować miał milion złotych. Jedną trzecią pokrywać miał rząd, jedną trzecią samorząd województwa, resztę gmina.

"Budowa boiska za milion złotych to fikcja" - tłumaczy zastępca wójta Jeżowa Stanisław Krasulski. "Z naszych wyliczeń wynika, że <Orlik> musiałby kosztować 1,5-1,8 mln zł, a rząd i samorząd i tak dołożyłyby tylko po 330 tysięcy" - dodaje.

Większość wójtów i burmistrzów decyzję o przesunięciu budowy tłumaczy tym, że inne inwestycje są ważniejsze. A w czasach kryzysu muszą zaciskać pasa.

PC
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «