Pakistan nie negocjował z talibami?
Kto ponosi odpowiedzialność za śmierć polskiego geologa w Pakistanie: rząd nie docenił zagrożenia? Czy niepotrzebnie tak mocno zawierzył władzom w Islamabadzie? "Pakistan nieustannie zapewniał, że negocjacje z talibami idą w dobrym kierunku. W rzeczywistości rozmowy długo stały w miejscu" - pisze "Rzeczpospolita".
- "Oko za oko to nie jest dobry pomysł"
- Palikot prosi o rozwagę i zabicie porywaczy
- "Rząd zrobił wszystko, by uwolnić Polaka"
- Przenieśli śledztwo po wpadce Czumy
- Sikorski: Damy milion złotych za porywaczy
- MSZ do Pakistanu: Macie odnaleźć ciało!
- Polska protestuje i śle notę do Pakistanu
- Staniszkis: Porwać terrorystów
- Rząd chciał odbić porwanego inżyniera
- Lech Kaczyński: Uderzmy w terrorystów
- Pakistan oburzony na polskiego ministra
- Zmarnowana szansa na uratowanie Polaka
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"W październiku 2008 roku premier Donald Tusk dziękował szefowi pakistańskiego rządu za zaangażowanie i pomoc w sprawie porwanego Polaka. Dziś polskie władze właśnie Islamabad obarczają odpowiedzialnością za jego śmierć" - przypomina "Rz". I dodaje, że polscy dyplomaci "od początku obawiali się, iż negocjacje z talibami nie będą przez Pakistańczyków prowadzone właściwie".
"Islamabad miał ich jednak niemal do końca zapewniać, że rozmowy cały czas się toczą. Tymczasem porywacze skarżyli się, że nikt się z nimi nie kontaktuje. Miesiąc po porwaniu, zniecierpliwieni brakiem zainteresowania losem zakładnika, skontaktowali się z polską ambasadą w Pakistanie" - pisze "Rz".
Opinie polskich ekspertów potwierdzają pakistańskie media. "Zwracają uwagę, że intensywne negocjacje w sprawie Polaka toczyły się głównie przez ostatnie dziesięć dni. To w wyniku tych rozmów porywacze ograniczyli żądania i zamiast uwolnienia 60 bojowników domagali się zwolnienia jedynie czterech".
Według Zahira Szeraziego z pakistańskiej Dawn News TV, z którym rozmawiała "Rzeczpospolita", Islamabad do końca przekonywał polską ambasadę, że talibowie nie zdecydują się na zabicie Polaka, skoro w rękach służb bezpieczeństwa znajduje się wielu ważnych dla islamistów ludzi.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!