Farfał przegrał sprawę o "byłego neonazistę"
"Gazeta Wyborcza" miała prawo nazwać obecnego p.o. prezesa TVP Piotra Farfała "byłym neonazistą". Tak uznał Sąd Apelacyjny w Warszawie. Farfał był wydawcą rasistowskiego pisma "Front". Sam miał w nim napisać m.in. "nie tolerujemy tchórzów, konfidentów, Żydów".
- "Zerwaliśmy z Farfałem przez antysemityzm"
- TVP wyda milion złotych na odszkodowania
- LPR może dostać miliony, bo ma telewizję
- Imprezował z wszechpolakami i jest w TVP
- Biskup potępia czystki w TVP
- Esperanto na celowniku skinów. Za Jedwabne
- Farfał wznosi się na najwyższe piętro
- Kotecka straci pracę, jak wróci z urlopu
- Z "Wprost" na szefa "Wiadomości"
- Do Telewizji Polskiej powraca lewica?
- "Rzeź" PiS w telewizji zostanie dokończona
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według "Gazety", Farfał był w latach 90. wydawcą pisemka "Front". Publikowano w nim m.in. rysunki "łysego osiłka z mieczem", który depcze flagi Izraela i UE oraz skinheada z ręką w geście "Heil Hitler".
Farfał wyjaśniał, że w wieku 15-16 lat dał się "zmanipulować kolegom z podwórka i dał się wpisać z imienia i nazwiska na okładkę jako redakcja Frontu". Dodał, że "nie utożsamia i nie utożsamiał się" z tekstami pisma. Pozwał o ochronę dóbr osobistych autora artykułu, naczelnego oraz wydawcę "GW", żądając od nich przeprosin za "bezzasadne sugestie, że był neonazistą" oraz 80 tys. zł zadośćuczynienia dla siebie.
W maju 2008 r. Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że krytyka Farfała, jako osoby pełniącej ważną funkcję w telewizji publicznej, była uzasadniona, rzetelna i konstruktywna. We wtorek Sąd Apelacyjny utrzymał ten wyrok i oddalił apelację Farfała. Wyrok jest prawomocny.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!