"Minister Czuma powinien zrezygnować"
"Jeśli minister Czuma byłby ścigany za długi, powinien zrezygnować" - mówi wiceszef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak. Wczoraj tygodnik "Polityka" ujawnił, że obecny minister sprawiedliwości podczas pobytu w USA został kilkakrotnie skazany za długi. Sam Czuma zapewnia, że już dawno spłacił wszystkie zaległości i zamierza wytoczyć "Polityce" proces.
- Sikorski i Czuma podpadli premierowi
- Kryzys powinien pogodzić rząd z PiS
- Minister sprawiedliwości żyje na kredyt
- Czuma tłumaczy się i obraża Polonię
- Tusk o Czumie: On musi być bez zarzutów
- Czuma: Oskarżenia mogą być zemstą esbeków
- Czuma: Dymisja? Nie ma mowy
- Czumę pomówił jego osobisty wróg
- Platforma broni Czumy i jego długów
- Czuma tłumaczył się Tuskowi
- Kłopotek do Czumy: Może warto odejść!
- Nie sprawdzałam Czumy, ale mu wierzę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Bądźmy poważni, bo to są poważne sprawy. To jest powaga naszego państwa. Pozwólmy, żeby ta sprawa została wyjaśniona" - powiedział Władysław Stasiak w RMF FM. Tak skomentował doniesienia, że minister sprawiedliwości Andrzej Czuma został w USA kilkakrotnie skazany za długi.
>>> Oskarżenia mogą być zemstą esbeków
Na pytanie, czy jest to powód do dymisji, odpowiedział: "Jeżeli jest ścigany przez sądy, jak twierdzą doniesienia medialne, to myślę, że tak. Jeśli rzeczywiście są wyroki w tej sprawie".
Wczoraj Andrzeja Czumę bronił premier Donald Tusk. "Rozmawiałem o tej sprawie z ministrem Czumą. Stwierdził, że informacje <Polityki> są nieprawdziwe i częściowo mają charakter oszczerczy. Dodał, że w czasach, kiedy był emigrantem, zaciągał kredyty, ale wszystkie je spłacił i nie ma już problemów finansowych" - powiedział szef rządu.
>>> Czuma: pomówił mnie osobisty wróg
Sam Andrzej Czuma powiedział, że wszystkie długi spłacił i zamierza pozwać do sądu za zniesławienie tygodnik "Polityka".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!