Czuma: Dymisja? Nie ma mowy
Nie podam się do dymisji - minister sprawiedliwości Andrzej Czuma ucina dyskusje na temat swojego ewentualnego odejścia. Naciski opozycji w tej sprawie pojawiły się po wczorajszej publikacji "Polityki", która zarzuciła Czumie niespłacanie długów podczas emigracji w Stanach Zjednoczonych.
- Czumę pomówił jego osobisty wróg
- Nie sprawdzałam Czumy, ale mu wierzę
- Platforma broni Czumy i jego długów
- "Minister Czuma powinien zrezygnować"
- Czuma tłumaczył się Tuskowi
- Minister sprawiedliwości żyje na kredyt
- Czuma tłumaczy się i obraża Polonię
- Kłopotek do Czumy: Może warto odejść!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nie ma podstaw do dymisji" - tak minister Andrzej Czuma odpowiedział na pytanie, czy zamierza podać się do dymisji w związku z artykułem w "Polityce". Nic więcej nie chciał dodać. "Adwokat powiedział, żebym się nie wypowiadał" - podkreślił.
>>>Czuma: To może być zemsta esbeków
Jeszcze wczoraj Czuma zapowiedział, że skieruje do sądu pozew przeciwko "Polityce". Tygodnik napisał, że w sądzie Cook Country w stanie Illinois zapadło kilkanaście wyroków przeciwko Andrzejowi Czumie, najwięcej z powództwa banków, którym miał on nie spłacać zadłużenia z kart kredytowych.
>>> Stasiak: Czuma powinien zrezygnować
O zadłużeniu Andrzeja Czumy przypomniał polonijny dziennikarz Andrzej Jarmakowski. Ale czy można mu wierzyć? Jarmakowski jest w personalnym konflikcie z Czumą. Kilkanaście miesięcy temu minister oskarżył go, że współpracował z SB i donosił na opozycję.
"To kłamstwo, mam status osoby pokrzywdzonej z IPN" - mówi dziennikarz. Faktycznie jednak ten konflikt rzuca cień na jego doniesienia zza oceanu. A głównie na nich oparła się "Polityka".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!