Premier próbuje ugłaskać PSL
Donald Tusk próbuje załagodzić koalicyjne spory z PSL. Na ten temat szef rządu rozmawiał dziś z Waldemarem Pawlakiem - ustalił DZIENNIK. Platforma Obywatelska oraz ludowcy spierają się o sposób finansowania partii politycznych oraz obsadę stanowisk w resorcie sprawiedliwości.
- PO i PSL pokłócą się w Sejmie o pieniądze
- PO i PSL kłócą się o posady
- W koalicji ma być ciszej
- Ludowcy wygrali z Platformą bitwę o stołki
- Wielki zgrzyt o pieniądze w koalicji PO-PSL
- Pawlak za przetargami na miejsca w rządzie
- PSL idzie na wojnę z... Platformą
- "Kryzysowa" wojna ministrów w rządzie Tuska
- Polacy nie chcą dotacji dla partii
- Ludowcy chcą gry w "wiejskiego totka"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Choć szef gabinetu premiera Sławomir Nowak zapewniał nas, że było to rutynowe spotkanie szefów koalicyjnych partii, nie jest to pełna prawda.
Jak ustalił DZIENNIK, podczas rozmów poruszone zostały kwestie, które w ostatnich kilku tygodniach zdecydowanie poróżniły PO i PSL. "Premier bez słowa odwołuje dwóch naszych wiceministrów sprawiedliwości, a ich miejsce zajmuje człowiek PO. To łamie zasady umowy koalicyjnej" - mówi nam poseł ludowców.
Przyznaje też, że PSL jest zirytowane tym, że PO złożyła projekt ustawy zamrażającej finansowanie partii z budżetu. "Byliśmy już umówieni, by te subwencje ograniczyć, po czym z kancelarii premiera przyszedł sygnał, że dotacje mają zostać zawieszone. Tak się nie gra w drużynie" - dodaje nasz rozmówca.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!