Andrzej Czuma nie zostanie odwołany - informuje Radio ZET. Na godzinę 16:30 minister zwołał konferencję prasową.

>>>Zobacz galerię: Co Andrzej Czuma robił w Ameryce

Spotkanie Donalda Tuska z Andrzejem Czumą zostało zarządzone w ostatniej chwili. Na 99 procent rozmowy dotyczyły oskarżeń, jakie wobec ministra sprawiedliwości wysunęła "Polityka". Tygodnik napisał, że obecny minister nie spłacał długów zaciągniętych podczas emigracji.

Sam Andrzej Czuma zapewnia, że wszystkie zaległości spłacił i nie zamierza podawać się do dymisji. Zapowiedział także, że wytoczy "Polityce" proces za naruszenie dóbr osobistych.

Co powinien zrobić premier?

"Jest z tej sytuacji jedno fortunne wyjście. Minister Czuma powinien pójść na urlop do czasu wyjaśnienia wszystkich wątpliwości wokół jego osoby" - powiedział DZIENNIKOWI Joachim Brudziński z Prawa i Sprawiedliwości.

Dodał, że w jego ocenie Donald Tusk został przez Czumę wprowadzony w błąd. "Czuma tłumaczył, że o długach rozmawiał z premierem i że zapewnił go, że wszystko spłacił. Ale po minie premiera na wczorajszej konferencji widać było, że to nie była prawda" - dodał.

O zajęcie się sprawą ministra sprawiedliwości apeluje do premiera także SLD. "Platforma Obywatelska szła do wyborów z wieloma hasłami ,ale z nich wybijało się jedno: <Nowe standardy moralne i etyczne w działalności społecznej>. Okazuje się, że pojawiają się problemy. Co Platforma teraz zrobi?" - mówi DZIENNIKOWI lider SLD Grzegorz Napieralski.