Schetyna powiedział, że w poniedziałek przedstawiciele resortu będą uczestniczyli w posiedzeniu komisji trójstronnej. "We wtorek kończymy konsultację założeń z szefami służb i przygotowujemy projekt ustawy" - powiedział Schetyna.

Wicepremier dodał, że nie obawia się protestów i masowych odejść na emeryturę w związku z tym, że projekt nowej ustawy zakłada wydłużenie czasu pracy służb mundurowych. Taki protest ma się odbyć w Krakowie przed szczytem NATO. Policjanci zamierzają tam demonstrować ramię w ramię z...anarchistami. Ci pierwsi bedą walczyć o emerytury, ci drudzy przeciw Paktowi Północnoatlantyckiemu.

"Jak (służby mundurowe - PAP) przeczytają założenia w spokojny, stonowany sposób i odsuną emocje to wybiorą projekt, który będziemy proponować, bo jest lepszy dla policjantów(...) Policjanci i przedstawiciele służb będą pracować dłużej, ale będą zarabiać, będą mieli godniejszą emeryturę i o to chodzi" - powiedział Schetyna. Jednocześnie zaznaczył, że "ci którzy będą chcieli pójść starą drogą pozyskania emerytury, będą mogli to zrobić."

Przygotowywany przez MSWiA projekt ustawy o emeryturach i rentach dla mundurowych zakłada, że prawo do emerytury mają nabywać funkcjonariusze, którzy ukończyli 55 lat i przepracowali w służbie co najmniej 25 lat. Obecnie prawa emerytalne uzyskują oni po 15 latach pracy.

Reforma ma objąć funkcjonariuszy policji, straży granicznej, straży pożarnej, ABW, CBA, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Więziennej oraz BOR przyjętych do służby po 1 stycznia 1999 roku.