Palikot: PiS to teraz Platforma bis
Janusz Palikot rozprawia się dziś z nowy wizerunkiem i programem Prawa i Sprawiedliwości. "Z dawnego PiS-u została tylko nazwa. Nie tropienie układu i nieprawości, (...) nie pomoc najsłabszym w imię solidarności (...) Jednym zdaniem: to już nie PiS, to… PO!!!" - pisze na blogu poseł Platformy.
- Polacy chcą, by PO-PiS walczył z kryzysem
- Schetyna: Koalicja PO-PiS to fikcja
- Prezydent chce pogodzić brata z Tuskiem
- Prezydent: Brat nie dyktuje mi, co robić
- Palikot oskarża PiS o finansową zapaść
- Palikotowi urodziła się córka
- Palikot został sojusznikiem PiS
- Palikot: będę siedział na Rakowieckiej
- Prezes PiS broni Jana Rokity
- Palikot: Mama bliźniaków królową Polski?
- Palikot: Nie jestem obibokiem
- To Tusk wymyślił przymierze PO-PiS
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"To, co proponuje nam dzisiaj Prawo i Sprawiedliwość, (...) to jest czysty marketing polityczny z elementami cynizmu w stylu Jerzego Urbana z czasów stanu wojennego. Cóż bowiem się dzieje? PiS z dnia na dzień zmienił - pal licho garnitury i puder - własne poglądy" - uważa Palikot.
>>> PiS wyda miliony na zmianę wizerunku
"Z dawnego PiS-u została tylko nazwa. Nie tropienie układu i nieprawości, a wykorzystanie środków europejskich, nie pomoc najsłabszym w imię solidarności, lecz obrona interesów klasy średniej, nie reformy i zmiany w celu wzmocnienia państwa, a jedynie niezbędne regulacje gwarantujące rozwój! Jednym zdaniem: to już nie PiS, to… PO!!!" - szydzi kontrowersyjny poseł Platformy.
Dlaczego PiS zienia i wizerunek, i program? "Kaczyński spostrzegł fiasko dotychczasowej polityki. Uznał własną porażkę i postanowił wejść na pole zagospodarowane przez Platformę Obywatelską, widząc tu dla siebie nowe polityczne żerowisko. Dostrzegł, że Polska jest nowoczesna, że używa Internetu, że nie chce być państwem na podsłuchu i że wybrała Europę, a nie Ciemnogród" - tak Palikot tłumaczy przemianę politycznego rywala.
Czy metamorfoza powiedzie się? "Wypada mi pogratulować doradców i podziękować w imieniu całej formacji za poparcie naszego programu i za jego promocję z własnych środków. Moim zdaniem ten chytry plan przejęcia elektoratu PO, którego założeniem jest słabnięcie partii rządzącej w okresie depresji gospodarczej, ma jedną wadę. Otóż panie prezesie Kaczyński: wódka nie może stać się winem!" - konkluduje Janusz Palikot






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!