Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Premier nigdy nie odmawia prezydentowi

2009-02-17 | Ostatnia aktualizacja: 21:03 | Komentarze: 0 | skomentuj
Premier nigdy nie odmawia prezydentowi

Premier nigdy nie odmawia prezydentowi Fot. Wojciech Grzedzinski / Inne

Czy kryzys wymusi współpracę prezydenta z premierem? Lech Kaczyński powtarza, że chce się spotkać z Donaldem Tuskiem, by porozmawiać o pomysłach rządu na walkę z załamaniem gospodarczym. Otoczenie szefa rządu odpowiada, że "premier zawsze przyjmuje zaproszenie do rozmów od prezydenta".

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Jeżeli będzie założenie dobrej rozmowy i będzie chęć ze strony prezydenta, żeby porozmawiać naprawdę o problemach, a także przekonać partię, która jest mu najbliższa - czyli PiS - do współpracy w parlamencie, to zawsze dobrze" - powiedział wicepremier Grzegorz Schetyna w Radiu Zet.

>>> To Tusk wymyślił przymierze PO-PiS

Wczoraj prezydent powtórzył, że jest w każdej chwili gotów spotkać się z premierem w sprawie kryzysu gospodarczego. W tej sprawie Donald Tusk spotkał się już z szefem PiS Jarosławem Kaczyńskim, choć nie rozmawiali ze sobą od kilku miesięcy.

Rozmowa jest Polsce potrzebna

Wiceszef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak uważa, że do spotkania Kaczyński-Tusk dojdzie już wkrótce. "Taka rozmowa jest potrzebna w interesie Polski" - ocenił.

Stasiak zaznaczył jednocześnie, że nie powinno to być spotkanie zwoływane ad hoc. "Dobrze by było, aby to spotkanie było rzetelnie przygotowane, z rzetelnym oglądem sytuacji, z rozważeniem różnorodnych wariantów rozwoju sytuacji" - zaznaczył.

PO-PiS? To niemożliwe

Wicepremier Grzegorz Schetyna krytycznie odniósł się do informacji o próbach powrotu do stworzenia wspólnego rządu PO i PIS, czyli tzw. PO-PIS-u. Uważa, że nie można mówić nawet o elementarnej współpracy z PiS, w sytuacji gdy - jego zdaniem - partia ta "zaciera ręce i cieszy się z kryzysu, głosuje za poprawkami budżetowymi, które mają rozwalić budżet". "To jest po prostu niemożliwe" - ocenił.

PC
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «