10 tysięcy złotych kary dla Tuska
Szefa rządu też obowiązują sądowe postanowienia. Kancelaria Donalda Tuska musi zapłacić 10 tys. zł grzywny za to, że wbrew wyrokowi sądu blokowała dostęp do raportu Julii Pitery o CBA. Urzędnicy twierdzili, że dokument jest tajny, choć tajny być nie powinien.
- Szef speckomisji: Pitera unika pytań
- Koalicja zażenowana raportem Pitery
- CBA nie słucha premiera
- Przeczytaj "tajny" raport Pitery o CBA
- Raport Pitery: klaps zamiast uderzenia
- Raport, którego nie ma, zdenerwował Piterę
- Rząd walczy z korupcją tylko... słowami
- Raport Pitery o CBA
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Cieszę się z wyroku. Sąd przyznał, że szacunek dla obywatela i dla prawa wymaga tego, żeby wykonywać wyroki sądów - powiedział "Rzeczpospolitej" po wygraniu sprawy Piotr Brzozowski. Kancelarię premiera ukarał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w którym Brzozowski poskarżył się na bezczynność szefa rządu.
Prawnik walczy o dostęp do słynnego raportu minister ds. walki z korupcją, dotyczącego działalności CBA za rządów PiS. Twierdzi, że dokument jest informacją publiczną, więc powinien być udostępniony każdemu, kto tego zażąda. Jednak kancelaria premiera odmówiła wglądu w raport, argumentując, że jest on tajny.
>>> Jachowicz: Rząd nie potrzebuje Pitery
>>> Przeczytaj "tajny" raport Pitery
Brzozowski poskarżył się do sądu administracyjnego, a ten w lipcu ubiegłego roku orzekł, że kancelaria premiera musi jeszcze raz zbadać sprawę i udostępnić raport. Tak się jednak nie stało. Kancelaria wyroku sądu nie wykonała i w przepisowym terminie nie wydała nowej decyzji. Dlatego za bezczynność ma zapłacić teraz 10 tys. zł grzywny.
"To nie jest drobny organ, ale jeden z najważniejszych organów w Polsce" - zaznaczył sąd, wyjaśniając, dlaczego wymierzył kancelarii szefa rządu tak wysoką karę.
Kancelaria Prezesa Rady Ministrów poinformowała DZIENNIK, że oczekuje na pisemne uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w niniejszej sprawie. "Po zapoznaniu się z uzasadnieniem podejmiemy decyzję o ewentualnym wniesieniu do NSA skargi kasacyjnej w tej sprawie" - powiedział szef kancelarii Tomasz Arabski.
Wyjaśnił, że dołożono wszelkich starań, żeby wyrok sądu w sprawie udostępnienia raportu został wykonany. Piotr Brzozowski otrzymał odtajniony wyciąg z raportu i taki sam wyciąg przekazano mediom. Pan Brzozowski nie zakwestionował tej decyzji i nie wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy - czytamy w komunikacie kancelarii






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!