Od lipca 2008 r., po odejściu Agnieszki Liszki, w rządzie w ogóle nie było rzecznika. Jednak po ostatnim okresie wpadek politycy PO coraz częściej przyznawali, że jest on potrzebny. "Tusk zdecydował się na osobę zaufaną, no i przede wszystkim polityka. Graś uczestniczy w prawie wszystkich ważnych naradach i ma wiele do powiedzenia" - komentuje polityk z władz Platformy.

>>> Nikt nie chce być rzecznikiem rządu

O tym, że nowym rzecznikiem będzie Graś, poinformował portal Wyborcza.pl. Już raz był on ministrem w kancelarii premiera. Na początku kadencji został pełnomocnikiem rządu ds. służb specjalnych. Jednak odszedł po kilku tygodniach. W ostatnich miesiącach często pojawiał się w mediach m.in. przy okazji strajku związkowców w biurze poselskim Tuska.

Graś jako zastępca sekretarza generalnego PO jest też prawą ręką Grzegorza Schetyny w partii. Ma być także szefem sztabu w kampanii do europarlamentu.