Donald Tusk ma zapalenie płuc
Choroba nie wybiera. Tym razem dopadła premiera. Donald Tusk dostał zapalenia płuc i przez tydzień nie będzie mógł pracować. Szef rządu nie zgodził się iść do szpitala. Dlatego został w domu i pod opieką żony łyka antybiotyki oraz pije miód.
- Tak grypy nie wyleczysz
- Jak zwalczyć gorączkę u małego dziecka
- Tusk wcale nie jest chory
- Klimatyzacja wygoniła Kaczyńskiego z Sejmu
- Globalne ocieplenie przyczyną zarazy
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Premier Donald Tusk ma ciężkie zapalenie płuc. Z wysoką gorączką leży w domu. Nie wiadomo, czy w tym tygodniu będzie mógł pójść do pracy - czytamy w "Super Expressie".
>>> Nie wolno lekceważyć objawów przeziębienia
Jak ustaliła gazeta, premier od kilku dni nie czuł się najlepiej. Jednak pochłonięty obowiązkami szef rządu bagatelizował objawy zwykłego, jak sądził, przeziębienia. Do lekarza zdecydował się pójść, dopiero kiedy stał się bardzo słaby i zaczął silnie gorączkować. Okazało się, że cierpi na zapalenie płuc.
"Mąż ciągle ma gorączkę. Dostaje antybiotyki" - potwierdziła Małgorzata Tusk. Donald Tusk nie zgodził się iść do szpitala. Uznał, że najlepszą opiekę zapewni mu żona.
"Daję mu do picia miód" - zdradza Małgorzata Tusk gazecie. "To nasz stary, domowy sposób. Wiadomo, że miód działa antybakteryjnie" - dodaje żona premiera.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!