Sprawdzą, czy w sprawie CASY były naciski
Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Poznaniu wszczęła śledztwo w sprawie nacisków na świadków zeznających w sprawie CASY - poinformował pułkownik Andrzej Haładyn, zastępca wojskowego prokuratora okręgowego w Poznaniu.
- Córka generała z CASY przesłuchana
- Hypki: Raport MON nie wyjaśnia tragedii
- Wdowy po pilotach chcą skarżyć MON
- Prokuratura umarza wątki z katastrofy CASY
- CASA spadła, bo zawinił GPS?
- Czy Ziobro kazał nacisnąć żonę Kaczmarka?
- Znów zbadają dlaczego spadła CASA
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Żandarmeria wojskowa sprawdzi, czy były wywierane naciski na świadków zeznającyh w sprawie katastrofy samolotu CASA: brata drugiego pilota samolotu Andrzeja Smyczyńskiego i Klaudynę Andrzejewską, córkę gen. Andrzeja Andrzejewskiego.
Obu świadków prokuratura przesłuchała w styczniu po ich wystąpieniach w mediach.
>>> Córka generała twierdzi, że wywierano na nią naciski
Kaludyna Andrzejewska twierdziła m.in., że - wbrew obietnicom MON - jej rodzina nie otrzymała po tragedii pomocy psychologicznej i prawnej, a także, że w czasie starań się o pomoc socjalną wywierane były na jej matkę naciski ze strony wojska.
Drugi świadek, Andrzej Smyczyński, twierdzi, że grożono mu po tym, jak kwestionował wyniki ustaleń komisji badającej przyczyny wypadku.
Śledztwo w sprawie wypadku CASY przedłużono do 24 kwietnia. Prokuratura postanowiła powołać zespół biegłych, który ma pomóc w wyjaśnieniu okoliczności wypadku - będzie się zajmował m.in. stanem technicznym samolotu.
"Zespół biegłych po raz pierwszy zbierze się dziś w Poznaniu. Jest to zespół wieloosobowy i jego działania będą wielowątkowe, w związku z tym prace mogą się przeciągnąć w czasie" - powiedział płk Andrzej Haładyn.
Wojskowy samolot transportowy CASA C-295M rozbił się 23 stycznia 2008 r. w Mirosławcu. W katastrofie zginęło 20 wojskowych. Maszyna wykonywała lot na trasie Okęcie - Powidz - Krzesiny -Mirosławiec - Świdwin - Kraków, transportowała uczestników konferencji Bezpieczeństwa Lotów Lotnictwa Sił Zbrojnych RP.
Niektóre z wdów mają wiele żalu do MON. Uważają, że oprócz rent, jakie dostały po mężach, należą im się odszkodowania od sił zbrojnych. Niewykluczone, że po zakończeniu prokuratorskiego śledztwa w sprawie katastrofy będą sądzić się z resortem obrony narodowej.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!