Ostra kłótnia o policyjne emerytury
Tak ostrego sporu w MSWiA nie było już dawno. Chodzi o zasady przechodzenia na emerytury przez policjantów. Generał Adam Rapacki, odpowiedzialny za policję, rozważa nawet dymisję, jeśli przejdzie plan popierany przez szefa resortu, wicepremiera Grzegorza Schetynę. Pomysły na reformę - Rapackiego i Schetyny - różnią się diametralnie.
- Straży granicznej brakuje pracowników
- "Bronię prawa, a nie przywilejów esbeków"
- Wicepremier Schetyna ustępuje policjantom
- Lewica walczy o emerytury dla funkcjonariuszy PRL
- Prezydent zasypany listami od policjantów
- Policjanci wygrali ze swoim szefem
- Głośne protesty mundurowych
- Strajk marzenie: dzień bez mandatów!
- Emerytury dla mundurowych. Rząd ulega?
- Policjanci obrazili się na Sejm
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Schetyna forsuje projekt radykalnych zmian. Policjanci mają przechodzić na wcześniejsze emerytury po 25 latach pracy, a nie po 15 jak obecnie. Po tym okresie mieliby prawo do 40 procent uposażenia.
Rapacki ma inny plan. 20 lat pracy do emerytury, a więc 5 lat krócej, niż chce Schetyna. A do tego nowe zasady mają obowiązywać tylko policjantów przyjętych do pracy po wejściu reformy. Nie sięgnęłyby więc wstecz i nie objęłyby policjantów już pracujących w policji.
Z tymi pomysłami nie zgadza szef resortu Grzegorz Schetyna. Rapacki natomiast rozważa podanie się do dymisji, jeżeli jego propozycje nie zostaną przyjęte - podaje Tok FM. Związek zawodowy NSZZ Policjantów przyznaje, że zna propozycje Rapackiego i jest gotowy o nich rozmawiać.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!