Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Palikot: Nie jestem obibokiem

2009-02-25 | Ostatnia aktualizacja: 21:14 | Komentarze: 0 | skomentuj

Janusz Palikot stara się rozprawić z mitem, że wszyscy politycy to nieroby. "Wiem, że traktujecie nas, czasami poniekąd słusznie, jak obiboków" - napisał na blogu. Jednak zaraz dodał: my też pracujemy. I wylicza, że ostatnio odwiedził 8 miast i 376 razy rozmawiał przez telefon.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Jeśli dzisiaj jest środa (choć piszę to we wtorek), to odbyłem przez ostatnie dni 376 rozmów telefonicznych, odebrałem 159 telefonów, nie liczę SMS-ów; odwiedziłem 8 miast, pokonałem około 2 tysięcy kilometrów… I dobrze mi tak, dobrze mi z tym!" - stwierdza Janusz Palikot na swoim blogu.

"Dlaczego to piszę? Bo wiem, że politycy nie cieszą się Państwa zaufaniem. Że traktujecie nas, czasami poniekąd słusznie, jak obiboków. I nie chcę pokazywać, jak ciężko pracujemy - chcę jedynie powiedzieć: my także pracujemy" - dodaje.

"Uprawiamy politykę, a polityka to między innymi przekonywanie do swoich racji i wysłuchiwanie cudzych poglądów, by mieć właściwy ogląd rzeczywistości i podejmować dobre decyzje. Ja to akurat lubię: być w codziennym zwarciu, słuchać i rozmawiać. Ba! Sądzę, że tego dziś Państwo od nas oczekujecie! Rozmowa twarzą w twarz, to jest to! Więc jeśli dziś jest środa… Nie mam chyba siły myśleć, co przede mną" - podsumował poseł Platformy Obywatelskiej.

PC
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «