"Przeczekajmy Bartoszewskiego i Steinbach"
"Niemądre wypowiedzi Władysława Bartoszewskiego i Eriki Steinbach postawiły rządy Polski i Niemiec w głupiej sytuacji. Trzeba to przeczekać" - pisze redaktor naczelny "Die Welt". Tak podsumowuje spór o udział szefowej Związku Wypędzonych w radzie fundacji mającej upamiętnić Niemców wysiedlonych po II wojnie.
- Bartoszewski skłócił Niemców
- "Steinbach przyszła do Polski z Hitlerem"
- Steinbach chce ochrony przed Bartoszewskim
- W Polsce trwa nagonka na Steinbach
- Bartoszewski: Steinbach dla mnie nie istnieje
- Muzeum wypędzonych nie dla Steinbach
- Tusk: Steinbach rani polską wrażliwość
- "Steinbach nie przyjechała z biurem podróży"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Thomas Schmid napisał, że z dyskusją o fundacji "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie" należy "powrócić do dyskretnej przestrzeni dyplomacji". "O niczym nie trzeba teraz decydować. Tylko tak pomóc można pamięci o wypędzeniach Niemców oraz stosunkom polsko-niemieckim" - dodaje.
>>>"Steinbach nie przyjechała z biurem podróży"
Schmid zauważa, że polityczny spór między Polską a Niemcami wokół planowanego centrum poświęconego wysiedleniom Niemców był "bezsensowny i zbędny", bo nie odpowiadał rzeczywistości. "Od dawna poniżej najwyższych poziomów polityki Niemcy i Polacy utrzymywali stałe kontakty, a wypędzeni niemal wszędzie w Polsce byli mile witanymi gośćmi" - ocenia Schmid.
>>>Steinbach chce ochrony przed Bartoszewskim
"Co więcej, chyba w żadnym innym państwie dawnego bloku wschodniego nie było tak otwartej debaty o komunistycznej przeszłości oraz ciemnych stronach własnej historii jak w Polsce" - zauważa komentator.
>>>Bartoszewski: Steinbach dla mnie nie istnieje
"Dyplomacja posunęła sprawę naprzód i dobrodziejstwem było to, że delikatny temat zaczął znikać z nagłówków gazet. W drodze był dobry kompromis, do przyjęcia przez mieszkańców obu krajów" - uważa Schmid. Dodaje, że ten wyrafinowany splot został w ostatnich dniach poważnie uszkodzony w wyniku łańcucha nieszczęśliwych okoliczności i posunięć. Dlatego - zdaniem redaktora naczelnego "Die Welt" - należy wrócić do dyplomacji.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!