Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Tusk i Kaczyński udają konflikt?

2009-02-25 | Ostatnia aktualizacja: 21:15 | Komentarze: 0 | skomentuj

Czy liczne spięcia na linii Lech Kaczyński-Donald Tusk to tylko spektakl? "Kiedy nie było kamer, prezydent z premierem śmiali się i rozmawiali jak przyjaciele" - zauważył Marek Goliszewski. Prezes zarządu Business Centre Club obserwował obu polityków podczas szczytu społecznego poświęconego wychodzeniu z kryzysu.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Jestem też zbudowany postawą prezydenta, który mówi: dogadajmy się" - tak Marek Goliszewski mówił w TVN24 o spotkaniu w Pałacu Prezydenckim.

>>> Prezydent i premier bliżej porozumienia w sprawie euro

"Cieszę się, że sytuacja wyglądała inaczej niż przy debacie na temat kryzysu, podczas której nie było Jarosława Kaczyńskiego" - dodał natomiast Janusz Palikot. Jak zwykle powiedział też coś zaskakującego - że w przypadku wejścia do korytarza walutowego ERM2 Polska powinna "dogadać się z europejskim bankiem, żeby ten zagwarantował wspieranie złotówki przy wahaniach”. Ale takie porozumienie, korzystne dla nas, na pewno nie jest w interesie banku.

>>> Euro w Polsce dopiero w 2014 roku

Goliszewski zauważył jednak, że debata o dacie wprowadzenia do Polski euro "to temat zastępczy". "Euro faktycznie nie może być panaceum na kryzys" - dodał Ireneusz Jabłoński z Centrum im. Adama Smitha. "Upieranie się przy wprowadzeniu euro w 2012 roku to strata czasu (...). Kryzys puka już do naszych bram, a euro będziemy mieli być może za cztery lata".

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «