Tusk: Steinbach rani polską wrażliwość
Erika Steinbach rani "boleśnie polską wrażliwość na prawdę o II wojnie światowej" - uważa Donald Tusk. Tak szef rządu tłumaczy w "Financial Times Deutschland" swój sprzeciw wobec powołania szefowej Związku Wypędzonych do rady przyszłej fundacji poświęconej wysiedleniom Niemców.
- Bartoszewski skłócił Niemców
- Steinbach: Ratujcie mnie przed Polakami
- Co zrobić z Eriką Steinbach?
- Muzeum wypędzonych nie dla Steinbach
- "Przeczekajmy Bartoszewskiego i Steinbach"
- Walczmy ze Steinbach, nie z Niemcami
- Kościół katolicki popiera Steinbach
- "Steinbach nie przyjechała z biurem podróży"
- Steinbach chce ochrony przed Bartoszewskim
- "Steinbach przyszła do Polski z Hitlerem"
- W Polsce trwa nagonka na Steinbach
- Tusk apeluje o polsko-niemiecką solidarność
- Steinbach: Tusk ma szanować zdanie Niemiec
- Tusk dogadał się z Merkel w sprawie kryzysu
- "To histeryczna kampania wokół Steinbach"
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Erika Steinbach rani "boleśnie naszą wrażliwość na prawdę o II wojnie światowej" - powiedział Donald Tusk. Szef rządu dodał, że od niemieckiego rządu oczekuje decyzji, która służyć będzie "autentycznej polsko-niemieckiej przyjaźni".
>>> Bartoszewski: Steinbach dla mnie nie istnieje
Tusk zaapelował też o zrozumienie dla stanowiska polskiego rządu. Powiedział, że zaangażował "cały swój autorytet" na rzecz dobrych stosunków polsko-niemieckich. Dlatego uważa, że ma prawo do wyrażenia "szczerej i autentycznej oceny".
>>> Walczymy ze Steinbach, nie z Niemcami
Jeszcze dziś wieczorem premier spotka się w Hamburgu z kanclerz Niemiec Angelą Merkel przy okazji tradycyjnej uczty św. Macieja w ratuszu miasta.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!