"Cóż, tylko przyklasnąć w poczuciu zgody i wycofać naszego kandydata, gdyż pewnie jest bez szans w obliczu takiej nawałnicy. Nic tam, że widok genitaliów Małkowskiego pod godłem narodowym niestraszny jest przywódcom politycznym poważnych formacji. Nic, że ta sama ekipa po raz kolejny podzieli pomiędzy siebie wpływy. Nawet olsztyńska PO była przecież w pierwszej turze podzielona i nie w całości poparła własnego kandydata" - napisał na swoim blogu Janusz Palikot.

I potem sam siebie pyta. "Od kiedy ty na ziemi żyjesz?! Co ty, nie wiesz, że polityka na tym polega, że się w Warszawie targu dobija, i tylko ty, naiwny, do Olsztyna jeździsz, myśląc, że to z ludźmi trzeba spotykać się i rozmawiać, że ludzi przekonywać należy, budzić ich, angażować ?! To nie wiesz, że Kaczyński z Żelichowskim dogadali się, bo mieli wspólny interes, a mieszkańcy to tylko kukiełki w teatrze starych politycznych cwaniaków?" - dodał poseł Platformy Obywatelskiej.

>>> Przeczytaj komentarz Piotra Gursztyna