Dziennik.plPolityka

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

W "Libertas" nie chcą zawadiaków

2009-02-27 | Ostatnia aktualizacja: 21:21 | Komentarze: 0 | skomentuj

Stowarzyszenie "Libertas" ujawni swoich kandydatów do Parlamentu Europejskiego na ogólnoeuropejskiej konferencji stowarzyszenia 25 marca w Rzymie - zapowiedział lider "Libertas" Irlanczyk Declan Ganley. Partia nie będzie przyjmowała osób o skrajnych poglądach - zapewnił.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Kandydatami "Libertas" do PE będą wyłącznie osoby reprezentujące tę partię. Większość kandydatów z polskich list poznamy również w marcu w Rzymie.

Ganley podkreślił, że na listach Libertas znajdą się zarówno osoby doświadczone w polityce, jak i niezwiązane z nią. "Każdy może się do nas przyłączyć. Nie każdemu jednak możemy zagwarantować miejsce w PE, ale dołączyć może każdy" - mówił.

>>> Dowiedz się więcej o poglądach Ganleya

"Libertas będzie unikać przyjmowania do stowarzyszenia osób o skrajnych postawach" - mówił Ganley. "Jeśli jakiś zawadiaka będzie chciał się zapisać do Libertas, to będzie miał z tym problem" - zastrzegł z kolei Artur Zawisza - przewodniczący komitetu referendalnego ws. Traktatu Lizbońskiego, który działa w ramach stowarzyszenia.

Ganley zapewnił, że nie jest przeciwnikiem Unii Europejskiej. Nie zgadza się tylko z zapisami traktatu lizbońskiego, bo on ogranicza - według niego - suwerenność poszczególnych państw.

AGR
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «