Lider LPR ostro atakuje prezydenta
Mirosław Orzechowski ma żal do prezydenta Lecha Kaczyńskiego, że ten nie powiedział Ukraińcom prosto w oczy, kto i kogo mordował w Hucie Pieniackiej. Lech Kaczyński i Wiktor Juszczenko wzięli tam udział w uroczystościach służących pojednaniu polsko-ukraińskiemu.
- Pojednanie nad grobami ofiar UPA?
- Polsko-ukraińska wojna na pomniki
- "Prezydencie, zagraj z pederastami na lirze"
- Juszczenko przyjedzie na grób ofiar UPA
- Po skandalu w Łodzi - Wierzejski szefem LPR
- Wierzejski: To prymitywna prowokacja!
- Szef LPR zatrzymany za jazdę po alkoholu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Lech Kaczyński, w towarzystwie Wiktora Juszczenki powiedział w czasie obchodów (w sobotę w Hucie Pieniackiej), że «ta tragedia nie przydarzyłaby się bez inspiracji sił trzecich - dwóch zbrodniczych totalitaryzmów», które doprowadziły do tego, że uciemiężone przez nich narody «stanęły przeciw sobie»!!! Tak mówi Polak, prezydent Rzeczypospolitej, Lech Kaczyński: «Dwa narody stanęły przeciw sobie»" - oburza się na swoim blogu na onet.pl Mirosław Orzechowski, obecny szef Ligii Polskich Rodzin.
>>>Prezydent: rzeź Polaków winą totalitaryzmu
Polityk LPR dodaje: "Nie pomyślał, że Polakowi nad bezimiennymi grobami zakatowanych Rodaków warto «mieć odwagę mówić prawdę», a nie opowiadać niestworzonych rzeczy, że «tragiczne wydarzenia czasu wojny na dziesiątki lat zerwały nić zaufania i solidarności między Polakami a Ukraińcami»".
Orzechowski kończy tak: "Panie prezydencie, można wyrazić radość, że w Pamiątkę hekatomby Polaków nie mówił pan o mistrzostwach Europy w piłkę nożną, które mogą nie odbyć się na Ukrainie, ani nie wygrażał pan pięściami Rosji. Mam taką radość w sobie. Ale proszę pamiętać, że to nie Polacy mordowali w nieludzki sposób swoich sąsiadów, tylko na odwrót; bywało, że Ukrainiec musiał zarąbać siekierą własną żonę, kiedy była Polką, że Ukraińcy w imię zawołania „bić Lachów” palili żywcem dzieci, kobiety i starców, że przybijali polskie dzieciątka za języczki do stołów albo przywiązywali je do drzewa drutem kolczastym i mordowali. Niech pan przeczyta przed następną rocznicą jakąś książkę o historii Polski wydaną po 1989 r.".
>>>Przeczytaj cały wpis Orzechowskiego
Huta Pieniacka to nieistniejąca dziś już wieś w województwie tarnopolskim na Ukrainie. 28 lutego 1944 r. zginęło tam od 800 do 1200 osób zabitych m.in. przez ukraińskie oddziały SS Galizen.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!